Szwedzkie media: Uzbek, sprawca zamachu w Sztokholmie, posiadał polską wizę

TVN24

Podczas ataku w Sztokholmie zamachowiec wjechał skradzioną ciężarówką w tłum ludzi [materiał magazynu "Polska i Świat" z 7.04.2017 r.]tvn24
wideo 2/10

Oskarżony o terroryzm Uzbek Rachmat Akiłow, który w kwietniu 2017 roku wjechał skradzioną ciężarówką w tłum w Sztokholmie, posiadał wizę wydaną przez polskiego konsula w Taszkencie - wynika ze śledztwa szwedzkiej prokuratury. O jego wynikach poinformowała w piątek "Svenska Dagbladet".

Według aktu oskarżenia, przeanalizowanego przez gazetę, Akiłow zeznał, że polską wizę otrzymał w maju 2014 roku w stolicy Uzbekistanu Taszkencie.

Z Warszawy do Sztokholmu

- Przyjechałem do Warszawy, gdzie dostałem pracę, ale mało zarabiałem. Potem pojechałem do Gdańska, tam nie znalazłem pracy. Następnie wsiadłem na prom i znalazłem się tu [w Sztokholmie - red.] - wyjaśniał Akiłow.

"Svenska Dagbladet" zaznacza, że szwedzka prokuratura jest w posiadaniu polskiej wizy Akiłowa.

Według gazety Akiłow złożył w Szwecji wniosek o azyl w listopadzie 2014 roku, gdy posiadał już polską wizę, co oznacza, że na mocy konwencji dublińskiej jego wniosek nie powinien być rozpatrywany w Szwecji, a w Polsce, dokąd Uzbek powinien zostać wydalony.

Jak stwierdza "Svenska Dagbladet", "nie jest jasne, dlaczego mimo to szwedzki urząd do spraw migracji (Migrationsverket) rozpatrywał wniosek Akiłowa w Szwecji".

"Stało się tak, choć ubiegający się o wizę w Unii Europejskiej rejestruje swoje odciski palców w bazie, do której mają dostęp urzędy migracyjne krajów UE. Na tej podstawie urzędnicy mogą sprawdzić, czy osobie starającej się o azyl została przyznana wcześniej wiza" - pisze dziennik.

"Sposób na przedostanie się do Europy"

Jak twierdzi "Svenska Dagbladet", Akiłow podał szwedzkim służbom migracyjnym fałszywe imię i nazwisko, o czym urzędnicy wiedzieli w lutym 2015 roku, ale jego dane skorygowali dopiero dzień po zamachu w Sztokholmie, czyli 8 kwietnia 2017 roku.

- W trakcie rozpatrywania sprawy (Akiłowa o pobyt stały w Szwecji) nie znaleziono żadnych informacji mogących świadczyć o posiadaniu (przez Akiłowa) wizy - poinformowała Johanna Mahlen ze szwedzkiego urzędu ds. migracji, cytowana przez "Svenska Dagbladet".

Zamach w Sztokholmie

W kwietniu 2017 roku Akiłow wjechał skradzioną ciężarówką w tłum w centrum Sztokholmu, zabijając na miejscu cztery osoby i raniąc 14. Jedna z rannych osób zmarła później w szpitalu. Jest jedynym podejrzanym w sprawie i przyznał się do winy.

Akiłow, robotnik budowlany, miał być wydalony ze Szwecji. Starał się o prawo stałego pobytu, ale w czerwcu 2016 roku jego wniosek został odrzucony, a w grudniu Akiłow miał dobrowolnie opuścić kraj. W lutym 2017 roku sprawa została przekazana policji. Akiłow był wówczas poszukiwany, ale nie udało się go odnaleźć.

Według policji 39-letni Uzbek sympatyzował z organizacjami terrorystycznymi, między innymi popierał tak zwane Państwo Islamskie.

Autor: JZ//now/momo / Źródło: PAP

Raporty: