Terrorysta domaga się dostępu do Skype'a

Skazany na 30 lat więzienia przez Brytyjczyków za planowanie ataku terrorystycznego Rajib Karim domaga się pozwolenia na używanie popularnego komunikatora Skype. Karim przekonuje, że dzwonienie do rodziny w Bangladeszu z tradycyjnego telefonu w więzieniu kosztuje go zbyt dużo pieniędzy.

32-letni Rajib Karim napisał w tej sprawie do więziennego magazynu "Inside Time" (ogólnokrajowa gazeta dla więźniów). Skarżył się w nim, jak podaje "Daily Mail", m.in. na zakazanie mu rozmów przez internet. Wystosował wobec tego prośbę o możliwość korzystania ze Skype'a, jak zaznaczył, w celu rozmów ze swoją rodziną. Swoje postulaty argumentował przede wszystkim wysokimi kosztami połączeń z zagranicą za pomocą tradycyjnego telefonu, który ma do dyspozycji w więzieniu.

Karim jest byłym inżynierem oprogramowania i telekomunikacji firmy British Airways. Jak mówią pracownicy więzienia Frankland w Durham (Anglia), w takim przypadku umożliwienie mu wolnego dostępu do internetu byłoby dużym błędem.

Chciał podłożyć bombę w samolocie

Rajib Karim został skazany w marcu ubiegłego roku za planowanie zamachu terrorystycznego podobnego do tego z 11 września 2001 roku. Sąd skazał go na 30 lat więzienia. 32-latek w 2009 roku planował wykorzystać swoją pozycję w brytyjskich liniach lotniczych, aby podrzucić bombę na pokład jednego z samolotów pasażerskich. Według ustaleń brytyjskiej prokuratury, terrorysta współpracował w tym czasie z przywódcą Al-Kaidy, Anwarem al-Awlakim.

Źródło: dailymail.co.uk

Czytaj także: