Odholowują płonący tankowiec z dala od lądu

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, Bloomberg

Lankijskie służby zaczęły odholowywać płonący supertankowiec New Diamond. W pożarze ucierpiała jedna osoba, a jedną uważa się za zaginioną.

Statek New Diamond, czarterowany przez indyjską spółkę Indian Oil Corporation supertankowiec przewożący około 2 milionów baryłek ropy (jedna baryłka to około 160 litrów surowca), transportował ropę z Kuwejtu do portu w indyjskim Paradipie, gdzie znajduje się rafineria indyjskiego giganta petrochemicznego. Pożar wybuchł w czwartek rano czasu lokalnego, gdy tankowiec znajdował się około 20 mil na wschód od wybrzeża Sri Lanki .

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Agencja Reutera poinformowała, że początkowo supertankowiec osiadł na mieliźnie 38 km na wschód od miasta Thirukovil na Sri Lance, ale po opuszczeniu statku przez załogę zaczął dryfować w odległości 25 km od wybrzeża.

Według lankijskich władz pożar pojawił się w maszynowni tankowca. Sri Lanka do opanowania ognia skierowała dwa okręty ratunkowe. Do pomocy ruszyć miały również znajdujące się w okolicy okręty marynarki wojennej Rosji oraz indyjskiej straży przybrzeżnej.

W piątek władze Sri Lanki postanowiły odholować nadal płonący tankowiec z dala od wschodnich wybrzeży wyspy. Jak zaznaczył rzecznik lankijskiej marynarki wojennej kapitan Indika de Silva, nie ma śladów wycieku ropy ze statku.

Rzecznik przekazał, że na pokładzie znajdowało się 23 członków załogi, z których ucierpiała jedna osoba, a jedną uznano za zaginioną. - Uważa się, że zaginiony marynarz z Filipin nie żyje. Został ciężko ranny, gdy doszło do wybuchu - powiedział de Silva. - Wśród załogi było pięciu greckich i 18 filipińskich obywateli. Jeden z nich został ranny i przetransportowano go drogą powietrzną ze statku - dodał.

Autorka/Autor:ft, mb/dap, mtom

Źródło: Reuters, Bloomberg