Świat

Prokuratura: Oboje zginęli w odstępie pięciu minut. Ciała znaleziono cztery dni po śmierci

Świat


Słowacki dziennikarz śledczy Jan Kuciak i jego partnerka Martina Kusznirova zostali zamordowani 21 lutego, czyli cztery dni przed znalezieniem ich zwłok - poinformowała prokuratura, przedstawiając pierwsze ustalone szczegóły zbrodni.

Kusznirovą uśmiercono strzałem w głowę, a Kuciaka dwoma strzałami w serce z pistoletu kalibru 9 milimetrów. Oboje zginęli w odstępie pięciu minut. Na miejscu znaleziono dwie łuski po nabojach - poinformował na konferencji prasowej prokurator urzędu prokuratury specjalnej zastrzegając, że nie będzie ujawniał swej tożsamości.

Ciała Kuciaka i Kusznirovej policja znalazła 25 lutego, cztery dni po śmierci. Bliscy pary zgłosili się na policję, bo z Kuciakiem i Kusznirovą od kilku dni nie można było się skontaktować.

"Okoliczności wskazują, ze chodziło o zabójstwo na zlecenie"

Na razie nikt nie usłyszał zarzutów w związku z zabójstwem dziennikarza i jego narzeczonej. Agencja Reutera podkreśla, że policja i prokuratura dotychczas nie udzielały informacji dotyczących śledztwa, w toku którego przesłuchano około 200 osób.

- Nie stwierdzono (na miejscu przestępstwa) śladów walki i najprawdopodobniej niczego nie skradziono. Okoliczności wskazują, że chodziło o zabójstwo na zlecenie - powiedział prokurator. - Kuciak pracował nad kilkoma artykułami. Policja prowadzi kilka kilka wątków śledztwa z równą uwagą - dodał.

W związku z ogłoszeniem nagrody miliona euro za pomoc w wykryciu sprawców z prokuraturą i policją skontaktowało się kilkadziesiąt osób. Nie wszystkie podawane przez nie informacje były poważne, ale wszystkie - jak informował prokurator - są dokładnie sprawdzane.

Zabójstwo dziennikarza

Zastrzelenie 27-letniego Kuciaka i 27-letniej Kusznirovej w ich domu w miejscowości Velka Macza na południowym zachodzie Słowacji wywołały polityczny kryzys i największe od upadku komunizmu społeczne protesty. Efektem tego były ustąpienie premiera Roberta Fico i rekonstrukcja rządu w ramach dotychczasowej koalicji.

Kuciak przed śmiercią sprawdzał działalność biznesową słowackiego biznesmena, którego nazwisko pojawiło się przy okazji afery Panama Paper, a także badał przypadki defraudacji pieniędzy przez słowackich biznesmenów, którzy mieli powiązania z politykami.

Zajmował się także powiązaniami rzekomych powiązań włoskiej mafii ze słowackim rządem.

Autor: pk\mtom / Źródło: PAP, Reuters

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości