Seks był, ale za zgodą pokojówki. To linia obrony?


Adwokaci Dominique'a Strauss-Kahna, pracujący nad strategią jego obrony, spróbują podważyć wiarygodność hotelowej pokojówki, która oskarża byłego szefa MFW o próbę gwałtu - twierdzi francuski dziennik "Le Figaro". Według gazety, adwokaci DSK będą dowodzić, że co prawda w nowojorskim hotelu Sofitel doszło do kontaktu seksualnego między ich klientem a pokojówką, ale że odbył się on za jej przyzwoleniem.

Były szef MFW, który w czwartek rano czasu polskiego podał się do dymisji, oczekuje w nowojorskim areszcie na kolejne, piątkowe przesłuchanie w sądzie. Tego dnia może zapaść decyzja o formalnym przedstawieniu zarzutów podejrzanemu.

Nie chce ujawniać linii obrony

Jak podkreśla francuska prasa, główny obrońca Strauss-Kahna, znany mecenas Ben Brafman, nakazał całej swojej ekipie prawników całkowite powstrzymanie się od komentarzy dla mediów przed rozpoczęciem procesu. Media tłumaczą to tym, że adwokat Strauss-Kahna nie chce ujawniać przed rozprawą swojej linii obrony, aby nie ułatwiać zadania prokuraturze.

Według "Le Figaro", adwokaci DSK będą dowodzić, że co prawda w nowojorskim hotelu Sofitel doszło do kontaktu seksualnego między Strauss-Kahnem a pokojówką, ale że odbył się on za jej przyzwoleniem. Jednak adwokat tej ostatniej stanowczo zaprzeczył, by zgodziła się ona na taki kontakt lub na randkę z byłym szefem MFW.

"Zeznania kobiety niewiarygodne"

Według gazety, w korytarzach hotelu Sofitel, prowadzących z windy do pokoju 2806, gdzie doszło do domniemanej próby gwałtu, nie ma kamer monitorujących, co utrudnia ustalenie rzeczywistego przebiegu zdarzeń.

- W takim wypadku, gdy brak bezpośrednich świadków zdarzenia w pokoju hotelowym, dochodzi do sytuacji typu "słowo przeciwko słowu" - zaznacza "Le Figaro". Wobec tego, jak dodaje dziennik, Brafman, aby wybronić swojego klienta, będzie za wszelką cenę starał się dowieść, że zeznania kobiety są niewiarygodne.

- W tym celu adwokaci Strauss-Kahna mogą użyć dwóch głównych sposobów. Po pierwsze, będą starali się pokazać ewentualny brak spójności w wersji podanej przez kobietę, a po drugie, zbadają dokładnie przeszłość pokojówki, szukając dowodów podważających jej wiarygodność - pisze "Le Figaro".

32-letnia Nafissatou - wdowa z Gwinei?

Jak podały niektóre media, pochodząca z Gwinei 32-letnia Nafissatou Diallo przed siedmioma laty wyemigrowała wraz z ośmioletnią wówczas córką do USA, uzyskując tam prawo azylu. Według adwokata Diallo, kobieta żyła w bardzo trudnych warunkach. Jest wdową i nie ma innych krewnych w USA. W hotelu Sofitel na Manhattanie pracowała od trzech lat. Dyrekcja hotelu twierdzi, że jest dobrą pracownicą.

Trudno określić, na ile są to wiarygodne informacje. Wcześniej pojawiły się np. w prasie relacje rzekomego brata pokojówki. Co kłóci się z podawaną przez "Le Figaro" informacją, że kobieta nie ma w USA krewnych.

"Le Figaro" podaje, że obrona DSK interesuje się szczególnie tym, że Diallo mieszka w nowojorskim Bronksie, dzielnicy znanej niegdyś z bardzo wysokiej przestępczości. - Dla ludzi Brafmana, prawdziwym skarbem byłoby znalezienie dowodu na to, że Diallo skłamała w przeszłości, aby otrzymać taką czy inną pomoc socjalną, np. lokal socjalny, zastrzeżony dla walczących z nałogiem narkomanów czy chorych na AIDS - spekuluje francuska gazeta.

W opinii dziennika, gdyby obrona DSK przyłapała Diallo na jakimś kłamstwie tego typu w przeszłości, mogłaby starać się zakwestionować całe jej oskarżenie wobec byłego szefa MFW.

Obrona drugi raz wniosła o zwolnienia na kaucją

Według amerykańskich mediów, obrona Strauss-Kahna już po raz drugi wniosła o zwolnienie go z aresztu za kaucją. Posiedzenie w tej sprawie ma się odbyć już w czwartek. Wcześniej sąd odrzucił już raz podobną prośbę o zwolnienie aresztowanego za kaucją wysokości 1 mln dolarów. Prokuratura wskazywała na obawy, że w razie zwolnienia z aresztu Strauss-Kahn mógłby uciec do ojczystej Francji.

62-letni Strauss-Kahn został zatrzymany na w nocy z soboty na niedzielę czasu lokalnego, na około 10 minut przed startem, gdy był już na pokładzie samolotu Air France na lotnisku JFK. Usłyszał on zarzuty, usiłowania gwałtu, napaści seksualnej i bezprawnego uwięzienia pokojówki hotelowej.

Źródło: PAP