Igrzyska wojenne w Rosji. "Nie grozimy, ale  jeżeli ktoś przyjdzie z mieczem, od niego zginie"

Świat

Andrzej Zaucha | Fakty TVNRosjanie wygrali zorganizowane przez siebie igrzyska

Niespodzianki nie było. Rosja wygrała pierwsze w historii Międzynarodowe Igrzyska Wojenne organizowane w tym kraju. Igrzyska w historii zachodniej cywilizacji kojarzono jako czas pokoju, w Rosji przybrały zupełnie inny wymiar. Materiał "Faktów" TVN.

Pełne trybuny, 11 lokalizacji w całej europejskiej części Rosji i 57 drużyn z 17 krajów świata - Chiny, Angoli, Wenezueli, krajów Wspólnoty Niepodległych Państw i oczywiście Rosji. Tak wyglądały zakończone w niedzielę igrzyska.

Pacyfiści w czołgach

Rosjanie twierdzą, że ta - jedyna tego typu impreza na świecie - niesie przesłanie pokoju. - Wojskowi po to doskonalą swój profesjonalizm, żeby później - być może - nie musieli korzystać z niego na polu walki. Wystarczy, że wszyscy zobaczą, jak doskonale jest przygotowana nasza armia - tłumaczył gen. płk Oleg Saljukow.

Rosjanie, którzy wypełnionych po brzegi trybun, oglądali zmagania swoich żołnierzy, też wyrażali się w pacyfistycznym tonie.

- Jesteśmy pokojowym krajem. Przecież nikomu nie grozimy. Mówimy tylko, że jeżeli ktoś przyjdzie do nas z mieczem, od niego zginie - mówiła Łarysa Sazonkina, która obserwowała igrzyska w ich ostatnim dniu.

Igrzyska wojenne

Międzynarodowe Igrzyska Wojenne - jak nazwali je Rosjanie - odbyły się w tym roku po raz pierwszy w historii. W tych swoistych grach wojennych nie znalazło się miejsce dla armii z krajów NATO.

Igrzyska odbywające się na poligonach w Rosji trwały od 1 sierpnia. Ich uczestnicy rywalizowali w 12 "konkurencjach". Wykorzystywali ostrą amunicję, symulowali ataki na pozycje wroga, przeprowadzali akcje antyterrorystyczne i prezentowali swoje umiejętności, m.in. w zadaniach związanych z obroną przeciwlotniczą i w walce powietrznej.

Za kulisami gier wojennych odbywały się rozmowy dotyczące zakupów uzbrojenia i wymiany doświadczeń technologicznych na polu militarnym.

Organizująca imprezę Rosja ma nadzieję na podpisanie kontraktów na eksport swojej broni. Jej głównymi kupcami są od lat kraje arabskie, południowoamerykańskie, Chiny i Indie.

Autor: adso//plw / Źródło: Fakty TVN, Reuters