Przedstawiciel państwowego giganta naftowego, PDVSA, do którego należy rafineria, potwierdził, że strażakom udało się "w rekordowym czasie" ugasić pożar, który wybuchł w Puerto de La Cruz. Nikt nie został ranny. W ramach akcji prewencyjnej ewakuowano mieszkańców okolicznych miejscowości, których zaniepokoiła ogromna chmura dymu unosząca się nad płonącą rafinerią.
To nie pierwszy wypadek w wenezuelskich rafineriach. W 2012 r. w wyniku eksplozji w największej z nich, Amuay, zginęły 42 osoby.
Autor: kg//gak / Źródło: BBC Mundo, Univision