TVN24 | Świat

R. Kelly skazany na 30 lat więzienia za przestępstwa seksualne

TVN24 | Świat

Autor:
mjz/adso
Źródło:
Reuters, PAP
R. Kelly skazany na 30 lat więzienia za przestępstwa seksualne. Relacja Sebastiana Napieraja ze Stanów Zjednoczonych
R. Kelly skazany na 30 lat więzienia za przestępstwa seksualne. Relacja Sebastiana Napieraja ze Stanów ZjednoczonychTVN24/Archiwum Reuters
wideo 2/3
TVN24/Archiwum ReutersR. Kelly skazany na 30 lat więzienia za przestępstwa seksualne. Relacja Sebastiana Napieraja ze Stanów Zjednoczonych

R. Kelly, popularny amerykański muzyk R&B, usłyszał wyrok 30 lat więzienia za przestępstwa seksualne, handel kobietami i dziećmi w celach seksualnych i prowadzenie zorganizowanej działalności przestępczej.

Wyrok został nałożony przez sędzię Ann Donnelly w sądzie federalnym na Brooklynie. 55-letni Kelly, najbardziej znany ze swojego hitu "I Believe I Can Fly", we wrześniu 2021 roku został uznany winnym dziewięciu zarzutów, z czego osiem dotyczyło złamania przepisów tzw. ustawy Manna zakazującej sprowadzania kobiet z innych stanów "w celu prostytucji lub rozpusty". Jeden zarzut dotyczył zorganizowanej działalności przestępczej.

Proces był kulminacją ciągnących się od wielu lat oskarżeń wobec muzyka, który - co potwierdził już sąd - wykorzystywał seksualnie młode - często niepełnoletnie - dziewczęta, traktując je jak niewolnice.

R. Kelly skazany

Sędzia Ann Donnelly powiedziała, że dowody odzwierciedlają u Kelly'ego "obojętność wobec ludzkiego cierpienia" i "czystą brutalność" wobec ofiar. - W tej sprawie nie chodzi o seks. Chodzi o przemoc, okrucieństwo i kontrolę - wyjaśniła. Zwracając się do Kelly'ego, powiedziała: "zostawiłeś za sobą ślady złamanego życia".

Jedna z jego ofiar zeznała między innymi, że trzymał ją w zamknięciu przez dwa dni bez jedzenia i picia przed zgwałceniem jej. Jedną z jego ofiar miała być inna gwiazda muzyki, Aaliyah, którą Kelly nielegalnie poślubił, kiedy miała kilkanaście lat.

R. Kelly. Zdjęcie z 2019 rokuScott Olson/Getty Images

"Bezduszne lekceważenie" ofiar

Robert Sylvester Kelly, bo tak brzmi jego pełne imię i nazwisko, wielokrotnie zaprzeczał oskarżeniom o wykorzystywanie seksualne.

Prokuratorzy żądali kary więzienia wynoszącej ponad 25 lat, uzasadniając to tym, że Kelly wykazał "bezduszne lekceważenie" dla swoich ofiar i nie okazał wyrzutów sumienia.

Obrońcy muzyka twierdzili, że Kelly zasługuje na nie więcej niż 10 lat więzienia, argumentując, że to, że był w przeszłości maltretowanym dzieckiem, mogło doprowadzić do przestępczych zachowań seksualnych w dorosłości, ale że nie stanowi już zagrożenia.

Kelly przebywa w więzieniu od lipca 2019 roku. Jak pisze Reuters, prawdopodobnie wkrótce muzyk zostanie przetransportowany do więzienia w Chicago, gdzie czeka go w sierpniu inny proces w sądzie federalnym w sprawie pornografii dziecięcej.

Autor:mjz/adso

Źródło: Reuters, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Scott Olson/Getty Images

Pozostałe wiadomości