Zazi został oskarżony we wrześniu o próbę przeprowadzenia zamachu w Stanach Zjednoczonych przy użyciu broni masowego zniszczenia. Do tej pory nie przyznawał się do winy.
Agencja Reutera twierdzi, że przyznanie się do winy wskazuje na współpracę Zaziego ze śledczymi i prokuraturą.
Amerykański prokurator generalny Eric Holder nazwał wcześniej spisek jednym z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa USA od czasu zamachów z 11 września 2001 roku.
Bombowy kurs Al-Kaidy
Prokuratura twierdzi, że Najibullah Zazi przeszedł kurs konstrukcji bomb w obozie Al-Kaidy na terenie Pakistanu. Gdy go zatrzymano, miał w swoim laptopie informacje, jak zrobić bomby i kupował do nich składniki podobne do tych, których użyto podczas zamachów w Londynie w 2005 roku. Chodzi m.in. o aceton i nadtlenek wodoru, używane m.in. w produktach kosmetycznych.
Co najmniej 4 osoby zostały oskarżone w związku ze spiskiem: ojciec Zaziego, imam z Nowej Jorku i dwóch kolegów Zaziego.
Źródło: Reuters