USA wycofają część żołnierzy z Niemiec. Jest decyzja Pentagonu

Udawał amerykańskiego żołnierza
Donald Trump o Włochach i Hiszpanii
Źródło: CNN
USA wycofają część swoich żołnierzy z Niemiec - poinformował rzecznik Pentagonu Sean Parnell. Decyzja zapadła w czasie gdy Donald Trump otwarcie krytykuje postawę sojuszników z NATO - w tym właśnie Niemiec - wobec wojny USA z Iranem.

Pete Hegseth, szef Pentagonu, zdecydował o wycofaniu około pięciu tysięcy żołnierzy z Niemiec - przekazał w piątek rzecznik resortu Sean Parnell.

"Decyzja ta jest następstwem gruntownej analizy rozmieszczenia sił (...) w Europie i wynika z potrzeb oraz warunków panujących na miejscu" - napisał w oświadczeniu. Zapowiedział, że operacja wycofywania zostanie zakończona w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy.

Pete Hegseth
Pete Hegseth
Źródło: PAP/EPA/LUKE JOHNSON

Według telewizji CBS, która powołuje się na anonimowych urzędników ministerstwa, część sił zbrojnych, które są wycofywane z Europy, może wrócić do Stanów Zjednoczonych, a następnie zostać wysłana za granicę, prawdopodobnie w region Indo-Pacyfiku.

CBS podała, że decyzja dotknie jednej brygady bojowej w Niemczech, po tym jak liczba zespołów w Europie wzrosła po inwazji Rosji na Ukrainę. Zrezygnowano również z planowanego wcześniej rozmieszczenia batalionu artylerii dalekiego zasięgu.

W tle konflikt z Iranem

W środę Donald Trump pisał na swojej platformie społecznościowej TruthSocial, że "Stany Zjednoczone analizują i rozważają możliwe ograniczenie (liczby) żołnierzy w Niemczech, a decyzja będzie podjęta w najbliższym czasie".

Dzień wcześniej zarzucił niemieckiemu kanclerzowi Friedrichowi Merzowi, że w kontekście wojny Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem "nie ma pojęcia, o czym mówi".

"Gdyby Iran posiadał broń nuklearną, cały świat byłby zakładnikiem. Robię teraz wobec Iranu coś, co inne kraje albo prezydenci powinni byli zrobić już dawno temu. Nic dziwnego, że Niemcom idzie tak źle - zarówno gospodarczo, jak i pod innymi względami!" - brzmiała treść wpisu.

Trump krytykuje postawę sojuszników z NATO w obliczu wojny z Iranem, zarówno jeśli chodzi o użycie baz w niektórych państwach Europy, za co kierował pretensje zwłaszcza do Hiszpanii, Włoch, Wielkiej Brytanii i Niemiec, jak i brak pomocy w sprawie odblokowania cieśniny Ormuz. Amerykański prezydent wielokrotnie oskarżał, że choć USA pomagały sojusznikom, to sojusznicy im nie pomagają.

Amerykańscy żołnierze w Niemczech

Na początku kwietnia dziennik "Wall Street Journal" podał, że USA rozważają opcję "ukarania" sojuszników - takich jak Hiszpania czy Niemcy - za brak wystarczającej pomocy w wojnie z Iranem poprzez przesunięcie wojsk z baz w tych krajach do państw takich jak Polska, Rumunia, Litwa, czy Grecja.

Później Reuters napisał, że Trump rozmawia z doradcami na temat wycofania części wojsk USA z Europy z powrotem do kraju. Z kolei według ubiegłotygodniowych doniesień serwisu Politico w Białym Domu powstała lista "grzecznych i niegrzecznych" krajów NATO.

Obecnie w Niemczech stacjonuje między 35-37 tysięcy amerykańskich żołnierzy. W 2020 roku Trump zapowiedział wycofanie 9,5 tysiąca z nich, zarzucając Berlinowi niewypełnianie zobowiązań wobec NATO. Część wojsk miała trafić do Polski, ale te plany nie zostały wówczas zrealizowane.

Według agencji Reuters, pod koniec ubiegłego roku liczba wojsk stacjonujących w Europie na stałe wynosiła około 68 tysięcy, lecz nie uwzględniała ona m.in. około 10 tysięcy żołnierzy w Polsce będących tam w większości w ramach obecności rotacyjnej. Poprzednie szacunki mówiły o całkowitej liczbie żołnierzy około 80 tysięcy.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: