Parada Równości w Budapeszcie. Pierwsza z poparciem rządu Petera Magyara

Parada równości w Budapeszcie
Parada Równości w Budapeszcie (27.06.2026)
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/Zoltan Kocsis
W sobotę ulicami Budapesztu przeszła parada równości. W przeciwieństwie do jej poprzedniej edycji, tym razem nie tylko nie została zakazana przez policję, ale jej organizację poparł nowy rząd Petera Magyara.

Uczestnicy Parady Równości w Budapeszcie zaczęli schodzić się na miejsce zbiórki w sobotę ok. godziny 14, chroniąc się w cieniu drzew i budynków. Niektórzy tańczyli w rytm puszczanej przed DJ-a muzyki odziani w tęczowe flagi, inni przechadzali się środkiem ulicy z wizerunkiem byłego premiera Viktora Orbana w ostrym makijażu, umieszczonym na tle barw LGBT+.

Na starcie pochodu sprzedawano tęczowe flagi, ręczne wiatraki oraz magnesy pamiątkowe. Na miejscu ustawiono dwa punkty rozdawania wody pitnej, a prowadzący zabawę DJ wzywał ze sceny o zwracanie szczególnej uwagi na swoje zdrowie przy temperaturze osiągającej niemal 40 stopni Celsjusza.

Parada równości w Budapeszcie (27.06.2026)
Parada równości w Budapeszcie (27.06.2026)
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/Zoltan Kocsis

Parada równości w Budapeszcie. "Potrzebujemy prawdziwej równości"

Z uwagi na ryzyko wynikające z fali upałów organizatorzy parady rozstawili na początku i końcu trasy punkty dystrybucji wody. Bezpieczeństwa uczestników pochodu pilnuje sześć podążających za nim karetek oraz ponad 200 wolontariuszy.

Minister zdrowia Zsolt Hegedus, z zawodu lekarz, zaapelował we wpisie na Facebooku o szczególną ostrożność, podkreślając, że upał nie jest jedynie drobnym utrudnieniem, lecz poważnym zagrożeniem dla zdrowia. Zalecił, by osoby wrażliwe unikały masowych imprez plenerowych, a jeśli jednak zdecydują się na udział w nich - by zabrały ze sobą wodę, unikały alkoholu, odpowiednio się ubrały i używały kremu przeciwsłonecznego z filtrem.

Parada równości w Budapeszcie (27.06.2026)
Parada równości w Budapeszcie (27.06.2026)
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/Zoltan Kocsis

- Naprawdę ważnym marszem był ten sprzed roku, na którym też byłam, ale jednak sprawa [walki o prawa osób LGBT+ - red.] nie jest jeszcze skończona. Doceniam zmianę podejścia władz, ale brak zakazu to nie wszystko. Potrzebujemy prawdziwej równości, do zawierania związków, do adopcji dzieci - powiedziała Zsofia, która przyszła na paradę ze swoją partnerką.

Parada Równości w Budapeszcie z poparciem Magyara

Marsz z 2025 roku odbył się pomimo zakazu policji. W tym roku nie wydano podobnej decyzji, a rząd premiera Petera Magyara poparł organizację parady.

Rozmawiający z PAP Denes, popierający postulaty uczestników, chociaż sam nienależący do społeczności, powiedział, że zmiana rządu jest ważna, chociaż "jest dopiero początkiem". - Zmiany prawne, jeśli się pojawią, będą ważne, ale konieczna jest dyskusja i "oddemonizowanie" homoseksualizmu, który był przedstawiany przez poprzedni rząd [Orbana - red.] jako jeden z głównych wrogów publicznych - podkreślił.

Parada równości w Budapeszcie (27.06.2026)
Parada równości w Budapeszcie (27.06.2026)
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/Zoltan Kocsis

Organizatorzy parady zaznaczyli we wpisie na Facebooku, że "dopóki choć jedna społeczność na Węgrzech żyje w sytuacji pozbawienia praw, w takiej sytuacji żyje całe społeczeństwo!". "Dokończmy razem zmianę ustroju! Pride był, Pride jest i Pride będzie!" - napisano, wzywając do udziału w wydarzeniu.

OGLĄDAJ: "Wypiął się z tej mafii". Jak Magyar "rozsypał system"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: