Był wykorzystywany jako "żywa tarcza". Skazany na 15 lat więzienia

TVN24 | Świat

Autor:
asty\mtom\kwoj
Źródło:
PAP
ONZ alarmuje w sprawie procesów islamistów w Iraku

Organizacja Narodów Zjednoczonych wyraziła "poważne zaniepokojenie" procesami setek domniemanych członków tak zwanego Państwa Islamskiego w Iraku. Jak wskazała w raporcie, sądy skazują za przynależność do islamistycznej organizacji i nie rozróżniają, czy ktoś brał udział w zbrodniach, czy służył jako "żywa tarcza".

Irak, stosując ustawę antyterrorystyczną, postawił przed sądem tysiące osób, w tym zatrzymanych spoza Bliskiego Wschodu przekazanych z sąsiedniej Syrii w wyniku wojny 2014–17 przeciwko bojownikom tak zwanego Państwa Islamskiego. - Wspólny raport Misji Wsparcia Narodów Zjednoczonych dla Iraku i Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (UNHCHR) omawia 794 procesy przeprowadzone w okresie między majem 2018 roku a październikiem 2019 - poinformował we wtorek na konferencji prasowej w Genewie rzecznik UNHCHR Jeremy Laurence.

Rzecznik powiedział, że raport "wyraża poważne obawy dotyczące nieuczciwych procesów, które stawiają oskarżonych w bardzo niekorzystnej sytuacji". Dodał, że przypadki w raporcie ONZ obejmowały również 28 cudzoziemskich oskarżonych z 11 różnych krajów. W niektórych przypadkach oskarżeni zajmowali się sprzedażą warzyw lub przygotowywali posiłki dla członków dżihadystycznych ugrupowań - podano w raporcie.

Podano przykład 14-latka, który został skazany przez sąd w Bagdadzie na 15 lat więzienia za przyznanie się, że był wraz ze swoją rodziną traktowany jako żywa tarcza podczas nalotów lotniczych. W innym przypadku oskarżony, który był lekarzem, otrzymał w Mosulu wyrok dożywocia za dostarczanie lekarstw dla rannych bojowników tak zwanego Państwa Islamskiego.

"Ścigania w ramach prawnych dotyczących zwalczania terroryzmu (...) koncentrowały się na 'członkostwie' w organizacji terrorystycznej bez dostatecznego rozróżnienia między tymi, którzy uczestniczyli w poważnych przestępstwach, a tymi, którzy przystąpili do tak zwanego Państwa Islamskiego z konieczności dla przetrwania lub z przymusu" - czytamy w raporcie.

Egezukucje na świeciePAP

Torturowani podczas przesłuchań

Laurence powiedział, że w 109 przypadkach zbadanych przez ONZ wydano wyroki śmierci. W jednym z nich obrońca został wyznaczony w dniu rozprawy, nie spotkał się wcześniej ze swoim klientem i milczał przez cały czas.

Według raportu oskarżeni twierdzili, że podczas 260 przesłuchań byli torturowani, w tym kobiety i dzieci, i że znęcano się nad nimi. W raporcie podano, że sędziowie zasadniczo nie kwestionowali zeznań, które, jak się wydaje, zostały w ten sposób wymuszone.

Agencje ONZ nie mogły niezależnie zweryfikować tych zarzutów, ale stwierdziły, że od lat otrzymują "wiarygodne raporty" na temat tortur i złego traktowania przez władze osób podejrzanych o udział w szeregach tak zwanego Państwa Islamskiego.

Źródło: PAP

asty\mtom\kwoj