Relacje amerykańskiego przywódcy i prezesa FIFA zacieśniły się podczas tegorocznych piłkarskich mistrzostw świata. Na początku grudnia 2025 roku Infantino uhonorował amerykańskiego przywódcę Pokojową Nagrodą FIFA. Trump został jej pierwszym laureatem. Głośno było też o interwencji Trumpa u Infantino w sprawie czerwonej kartki, którą dostał amerykański zawodnik Folarin Balogun. Kara dla piłkarza została anulowana, zagrał w kolejnym spotkaniu.
Według "New York Post", prezydent USA Donald Trump uważa, iż szef FIFA Gianni Infantino "cieszy się szacunkiem na całym świecie i ma wyjątkową zdolność jednoczenia ludzi".
Jak podaje dziennik, Trump dostrzega szansę na przeforsowanie kandydatury Infantino na sekretarza generalnego mimo nieformalnej zasady rotacji geograficznej, zgodnie z którą tym razem urząd szefa ONZ miałby przypaść przedstawicielowi Ameryki Łacińskiej lub Karaibów. Wśród najczęściej wymienianych kandydatów są była prezydent Chile Michelle Bachelet oraz dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafael Grossi z Argentyny.
Specjalny przedstawiciel USA ds. globalnych partnerstw Paolo Zampolli nazwał pomysł Trumpa "genialnym". - Infantino wykonałby świetną pracę. Jest lubiany przez wszystkich - powiedział. Jego zdaniem doświadczenie w kierowaniu organizacją zrzeszającą ponad 200 federacji piłkarskich może okazać się przydatne w zarządzaniu ONZ skupiającą 193 państwa członkowskie.
Naprawa relacji USA-ONZ
Według "New York Post" ewentualny wybór Gianniego Infantino mógłby poprawić napięte relacje administracji Trumpa z ONZ. Od czasu powrotu do Białego Domu prezydent USA ograniczył finansowanie Narodów Zjednoczonych i wycofał kraj z kilku jej agend, w tym Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), UNESCO oraz Rady Praw Człowieka ONZ.
Dziennik zwraca uwagę, że nie wiadomo, czy Trump rozmawiał już z Infantino o tej propozycji. Szef FIFA ubiega się obecnie o reelekcję na swoje stanowisko. Wybory zaplanowano na marzec przyszłego roku.
Jak pisze "New York Post", stanowisko w ONZ oznaczałoby dla Infantino niższe zarobki. Jako szef FIFA dostaje około sześć milionów dolarów, a szef ONZ zarabia mniej więcej 418 tysięcy dolarów rocznie.
Kadencja obecnego sekretarza generalnego ONZ, Portugalczyka António Guterresa, kończy się z końcem grudnia. Aby objąć stanowisko, kandydat musi uzyskać rekomendację 15-osobowej Rady Bezpieczeństwa ONZ, w której pięciu stałych członków dysponuje prawem weta, a następnie zostać zatwierdzony przez Zgromadzenie Ogólne.