TVN24 | Świat

Kandydat na kanclerza śmiał się w zrujnowanym mieście. Kamery go sfilmowały, teraz przeprasza

TVN24 | Świat

Autor:
akr/adso
Źródło:
PAP, "Guardian"
Armin Laschet w Erftstadt po powodziReuters TV
wideo 2/5
Reuters TVArmin Laschet w Erftstadt po powodzi

Były emocjonalne spotkania, które naprawdę mną wstrząsnęły. I dlatego tym bardziej denerwuje mnie tych kilka sekund - powiedział premier Nadrenii Północnej-Westfalii i kandydat partii CDU/CSU na kanclerza Niemiec Armin Laschet, komentując swoje sobotnie zachowanie. Polityk śmiał się, podczas gdy prezydent kraju przemawiał do poszkodowanych przez śmiertelne powodzie. Laschet zapewnił, że "jest mu szczerze przykro".

Premier Nadrenii Północnej-Westfalii i kandydat chadeckich partii CDU/CSU na kanclerza Niemiec Armin Laschet złożył z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem wizytę w Erftstadt. To teren w zachodnich Niemczech mocno dotknięty powodzią. Laschet został skrytykowany za żarty i śmiech podczas przemówienia prezydenta, kiedy ten mówił o ludziach, którzy przez tę klęskę żywiołową ponieśli wielkie straty.

ZOBACZ ZDJĘCIA SPRZED I PO PRZEJŚCIU ŻYWIOŁU >>>

Później kandydat CDU/CSU na kanclerza wyjaśniał swoje zachowanie. - Byłem w drodze cały dzień, były emocjonalne spotkania, które naprawdę mną wstrząsnęły. I dlatego tym bardziej denerwuje mnie tych kilka sekund - powiedział w niedzielę wieczorem w programie telewizji WDR.

- To było niestosowne, to nie jest w porządku śmiać się w takiej chwili - dodał. Zapewnił, że "jest mu szczerze przykro (...) i chce z całych sił wyrazić żal".

Wcześniej, w sobotę wieczorem premier Nadrenii Północnej-Westfalii opublikował na Twitterze przeprosiny. "Los poszkodowanych, o którym słyszeliśmy w wielu rozmowach, jest dla nas ważny" – napisał. "Więc tym bardziej żałuję wrażenia, jakie wynikło z konwersacji. To było niewłaściwe i przepraszam" - dodał.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

"Mówi się, że w czasach kryzysu ujawnia się charakter"

Zachowanie Lascheta wywołało komentarze wśród niemieckich polityków. "Naprawdę brak mi słów" - napisał sekretarz generalny socjaldemokratycznej SPD Lars Klingbeil, udostępniając nagranie, na którym widać, jak Laschet śmieje się w tle wraz z innymi osobami, wśród których jest zastępca lidera CDU w Nadrenii Północnej-Westfalii Gregor Golland i starosta powiatu Ren-Erft Frank Rock.

Klingbeil powiedział też gazecie "Bild am Sonntag", że "sposób, w jaki Armin Laschet wygłupia się (...), podczas gdy prezydent federalny przemawia do ofiar, jest nieprzyzwoity i oburzający". "Mówi się, że w czasach kryzysu ujawnia się charakter. Każdy, kto szydzi w tak trudnych sytuacjach (...), sam się dyskwalifikuje" - dodał.

Zastępca lidera SPD Kevin Kuehnert napisał zaś na Twitterze, że to "kwestia charakteru". Pianista Igor Levit skrytykował zachowanie Lascheta jako "niegodne", a były przewodniczący Niemieckiej Rady Etyki Peter Dabrock mówił o braku szacunku wobec ofiar. Na Twitterze pojawił się też hasztag #Laschetlacht (Laschet się śmieje) - wylicza inne reakcje dziennik "Tagesspiegel".

Powodzie w Niemczech

Liczba ofiar śmiertelnych powodzi w krajach związkowych Nadrenia-Palatynat i Nadrenia Północna-Westfalia obecnie wynosi co najmniej 163. Wiele domów zostało zniszczonych, podobnie jak mosty, drogi i linie kolejowe. Podczas gdy masy wody powoli ustępują z niektórych zalanych terenów, trwa poszukiwanie zaginionych.

Jednym z najbardziej dotkniętych przez powodzie miejsce jest Blessem, będące częścią miasta Erftstadt w Nadrenii Północnej-Westfalii. Tuż po przejściu powodzi wiele domów znalazło się niemal całkowicie pod wodą. W okolicach żwirowni obsunęła się ziemia, zamieniając lokalne pola w głębokie osuwisko.

Autor:akr/adso

Źródło: PAP, "Guardian"