Kierowca wjechał w tłum ludzi w Lipsku. Są zabici

Kierowca wjechał w ludzi - Lipsk, Niemcy
Lipsk. Kierowca wjechał w tłum pieszych
Źródło zdj. gł.: Reuters
W centrum Lipska w Niemczech kierowca wjechał samochodem w tłum pieszych. Dwie osoby nie żyją. Sprawca został zatrzymany.

Kierowca wjechał w tłum w Lipsku na ulicy Grimmaische. Burmistrz miasta potwierdził, że dwie osoby zginęły. Są też ranni.

Policja przekazała, że sprawca został zatrzymany i nie stanowi już zagrożenia. W komunikacie zaznaczono jednak, że akcja służb nadal trwa i zaapelowano do mieszkańców o nieutrudnianie jej.

Świadkowie, których cytuje lokalne Radio Leipzig, mówią, że widzieli pędzący samochód, na którego dachu był człowiek.

Na nagraniach zamieszczonych w mediach społecznościowych widać pojazdy pogotowia ratunkowego i straży pożarnej, słychać też syreny.

"Nie wiemy nic o sprawcy"

- Nie znamy motywu. Nie wiemy nic o sprawcy - powiedział burmistrz Lipska Burkhard Jung w nagraniu wideo opublikowanym przez lokalny dziennik "Leipziger Volkszeitung".

Podobnie jak w innych krajach europejskich, w Niemczech w ostatnich latach dochodziło do przypadków taranowania pieszych samochodami i ataków nożowników, z których część miała podłoże religijne lub polityczne, a inne były popełniane przez osoby z problemami psychicznymi.

W zeszłym roku w Mannheim zginęły dwie osoby, gdy 40-letni mężczyzna wjechał samochodem w grupę pieszych, zaledwie kilka tygodni po podobnym ataku na demonstrację związków zawodowych w Monachium, w którym zginęły dwie osoby i rannych zostało ponad 40, w tym wiele dzieci.

W grudniu 2024 roku kilka osób zginęło, kiedy samochód wjechał w jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu. Do tego incydentu doszło kilka miesięcy po ataku nożownika podczas festiwalu w Solingen.

Źródło: Reuters
Czytaj także: