Mistrzyni olimpijska obdarowała Trumpa. "Wiedziałem, że ją lubię"

epa12815365
Donald Trump traci zwolenników, przez wojnę z Iranem
Źródło: TVN24
Prezydent Donald Trump przyjął w Białym Domu Kaillie Humphries, sześciokrotną medalistkę olimpijską w bobslejach i jego zagorzałą zwolenniczkę. Humphries dziękowała prezydentowi i wręczyła mu Order Ikkos jako osobie, która "wniosła znaczący wkład w jej drogę na podium". "Trump z zadowoleniem przyjął kolejny medal, na który nie zasłużył" - skomentował portal "The Daily Beast".

Urodzona w Kanadzie Kaillie Humphries, naturalizowana obywatelka USA, mówiła podczas spotkania z prezydentem USA, że ​​zdobycie przez nią medali dla "przybranego domu" było ogromnym zaszczytem. Z Igrzysk Olimpijskich Mediolan - Cortina w 2026 roku przywiozła dwa brązowe krążki. Podkreśliła fakt, że osiągnęła ten sukces jako matka, której powiedziano, że po ciąży nigdy nie będzie w stanie wrócić do takiej formy psychicznej i fizycznej, by ponownie stanąć na podium.

Trump: wiedziałem, że ją lubię

Określając siebie mianem "legalnej imigrantki", wyjaśniła, że ​​"każdy medalista olimpijski w Stanach Zjednoczonych otrzymuje Order Ikkos, który wręcza osobie, która wniosła znaczący wkład w jego drogę na podium, ponieważ medali olimpijskich nigdy nie zdobywa się samemu". Ona Order Ikkos wręczyła Donaldowi Trumpowi. Po tym, jak uczestnicy zaczęli klaskać, Trump poklepał Humphries po ramieniu i powiedział do zgromadzonych: - Wiedziałem, że ją lubię.

Humphries powiedziała, że ​​wręcza medal Trumpowi, aby wyrazić "uznanie dla jego wsparcia i wpływu, jaki wywarł na sport kobiecy w całym ruchu olimpijskim - w szczególności za walkę o to, by tylko biologiczne kobiety mogły brać udział w sporcie kobiecym", co "umożliwia uczciwą rywalizację".

Mistrzyni olimpijska podziękowała też prezydentowi za rozszerzenie dostępu do zapłodnienia in vitro i obniżenie jego kosztów. Donald Trump w lutym 2025 roku podpisał rozporządzenie wykonawcze w tej sprawie. - Dzięki waszej polityce dostęp do zapłodnienia in vitro jest łatwiejszy, co pozwala rodzinom takim jak moja powiększać się - dodała.

Urodziła dziecko dzięki procedurze in vitro

Kaillie Humphries w czerwcu 2024 roku urodziła syna Auldena w wyniku dwuipółletniej procedury in vitro po tym, jak w 2021 roku zdiagnozowano u niej endometriozę czwartego stopnia.

- Moim największym marzeniem było zostać mamą i stanąć na podium olimpijskim - powiedziała 40-letnia Humphries. - W tym roku udało mi się to zrobić mając półtorarocznego syna. Zdobycie tych dwóch brązowych medali jest dla mnie jak zdobycie złota. Naprawdę! Syn to mój złoty medal i będzie nim przez całe moje życie.

Wręczając Order Ikkos Donaldowi Trumpowi dodała, że ​​jej zdaniem jest to pierwszy tego typu medal przyznany kiedykolwiek prezydentowi. Jak pisze portal US Today, dziękowała Donaldowi Trumpowi "ze łzami w oczach".

"I choć nie jest to Nagroda Nobla, to i tak wielki zaszczyt"

Nagranie z pochwałami wzruszonej bobsleistki pod adresem Donalda Trumpa stało się internetowym viralem i sprowokowało wiele ironicznych komentarzy. "Prezydent Trump w czwartek podczas wydarzenia w Białym Domu na cześć kobiet otrzymał nowy sprzęt, dzięki uprzejmości amerykańskiej bobsleistki olimpijskiej... I choć nie jest to Nagroda Nobla, to i tak wielki zaszczyt!" - skomentował portal TMZ. The Daily Beast stwierdził, że "Trump zadowolony z siebie przyjmuje kolejny medal, na który nie zasłużył", dodając, że prezydent "dodał nową nagrodę do swojej stale powiększającej się kolekcji".

Kaillie Humphries jest zdeklarowaną zwolenniczką Donalda Trumpa. Ujawniła, że ​​głosowała na niego w 2024 roku, a jako imigrantka popiera politykę migracyjna obecnej administracji. Jak zauważył portal SportsCasting, utytułowana bobsleistka należy do "niewielkiej" grupy znanych sportowców olimpijskich, którzy otwarcie popierają obecnego prezydenta.

40-letnia obecnie Kaillie Humphries zadebiutowała na Igrzyskach Olimpijskich w 2010 roku, startując w Vancouver w reprezentacji Kanady. Startowała również w Soczi w 2014 roku i Pjongczangu w 2018 roku, zanim dołączyła do reprezentacji USA w 2019 roku. Obywatelstwo amerykańskie otrzymała w 2021 roku, pięć lat po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych z mężem Travisem Armbrusterem w 2016 roku.

Opracowała Anna Zaleska

Czytaj także: