Miliardy euro pomocy dla Cypru. Bundestag na tak

TVN24


Niemiecki Bundestag zaakceptował w czwartek unijny plan ratunkowy dla Cypru przewidujący udzielenie zagrożonemu bankructwem kraju pomocy w wysokości do 10 mld euro. - Jeżeli nie pomożemy, to kraj ten splajtuje - ostrzegał w parlamencie niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble. Plan poparły wszystkie reprezentowane w Bundestagu partie z wyjątkiem postkomunistycznej Lewicy.

W głosowaniu imiennym 487 parlamentarzystów opowiedziało się za przyznaniem pomocy Cyprowi, 102 głosowało przeciwko, a 13 wstrzymało się od głosu.

Minister finansów Wolfgang Schaeuble apelował w imieniu rządu Angeli Merkel o poparcie dla rządowego projektu.

"Pomoc jest konieczna"

- Pomoc dla tego niewielkiego kraju z eurolandu jest konieczna dla zachowania stabilności i zdolności do działania całej strefy euro - przekonywał szef resortu finansów. - Jeżeli nie pomożemy Cyprowi, to kraj ten splajtuje - ostrzegł Schaeuble, dodając, że w takim przypadku mogłoby dojść do ponownego zainfekowania kryzysem Grecji i innych krajów. Zdaniem Schaeublego strefa euro jest "na dobrej drodze", a wdrażane reformy przynoszą pozytywne wyniki. Największa partia opozycyjna, SPD, poparła plan ratunkowy. Przewodniczący klubu parlamentarnego socjaldemokratów Frank-Walter Steinmeier argumentował, że wynegocjowany program uwzględnił główne postulaty SPD, w tym reformę systemu bankowego, który dawniej "wręcz zapraszał do podatkowych oszustw". Jak powiedział, podniesienie podatków dla przedsiębiorstw z 10 do 12,5 proc. jest krokiem we właściwym kierunku, ograniczającym podatkowy dumping. Steinmeier skrytykował równocześnie przyjęty przez rząd sposób walki z kryzysem jako "dyletancki". Jego zdaniem początkowa próba obciążenia skutkami kryzysu drobnych ciułaczy było "ogromnym błędem", na szczęście skorygowanym w dalszej fazie negocjacji. W imieniu Lewicy Gregor Gysi ostrzegał, że Cypr nigdy nie spłaci zaciągniętych długów, a z unijnej pomocy korzystają głównie banki i koncerny.

Przeciwnicy: To zbiorowe łamanie prawa

Nie wszyscy posłowie koalicji rządowej poparli plan pomocy dla Cypru. Frank Schaeffler z FDP nazwał ją "zbiorowym łamaniem prawa", tłumacząc, że uznanie Cypru za kraj istotny dla strefy euro, co było warunkiem przyznania pomocy, jest "absurdem". Grupa przeciwników pomocy dla Cypru skupiona w inicjatywie Europolis próbowała zablokować decyzję parlamentu, kierując do Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe wniosek o wstrzymanie głosowania. Autorzy skargi twierdzili, że parlament został w niewystarczającym stopniu poinformowany o warunkach porozumienia, co uniemożliwia realistyczną ocenę jego finansowych skutków. Trybunał oddalił w środę wieczorem ten wniosek. Ministrowie finansów strefy euro uznali w zeszły piątek, że warunki do zatwierdzenia 10 mld euro pomocy dla Cypru zostały spełnione. Zgodnie z porozumieniem Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) ma udzielić Cyprowi szybkiego kredytu w ramach Instrumentu Finansowego Rozszerzonego Wsparcia (ang. Extended Fund Facility) w wysokości 1 mld euro. Pozostałe 9 mld euro ma być później dołożone z funduszu ratunkowego strefy euro (EMS). Cypr może dostać pierwszą ratę pomocy już w maju. Zgoda Bundestagu była warunkiem wejścia porozumienia w życie.

Autor: //tka/k

Tagi:
Raporty: