Według nowego raportu ośrodka badań México Evalúa, w ostatnich dziesięciu latach w Meksyku odnotowano o 213 proc. więcej przypadków zaginięć ludzi. Autorzy dokumentu opisują, że podczas gdy w 2015 roku zarejestrowano 4114 przypadków zaginięć, to w 2025 roku były to już 12 872 przypadki. Osób tych nigdy nie odnaleziono i nie wiadomo, co się z nimi stało.
Zaginięcia w Meksyku
Autorzy dokumentu wskazali, że najczęściej do zaginięć ludzi dochodzi w stanach Sinaloa, Sonora i Kalifornia Dolna, które wyróżnia poziom przemocy. Na ich terenie działa wiele grup przestępczych, wysokie są wskaźniki zabójstw.
Armando Vargas, analityk ds. bezpieczeństwa z Mexico Evalua zauważył, cytowany przez "Guardiana", że wzrost liczby zaginięć odzwierciedla nie tylko zwiększającą się dominację gangów, ale także dywersyfikację ich działalności, która wykracza już poza sam przemyt narkotyków. Według niego wskutek rywalizacji grup "unicestwia się" ich członków, a ukrywanie ciał pomaga w tuszowaniu rzeczywistej liczby zabójstw. Do tego dochodzą przypadki porwań i handlu ludźmi oraz organami, wyliczył.
Przemoc w Meksyku
Liczba zaginięć w Meksyku zaczęła rosnąć na początku XXI wieku. Szacuje się, że obecnie nieznany jest los łącznie ponad 130 tys. osób. Uważa się jednak, że dostępne statystyki są i tak zaniżone. - To problem, który wymknął się spod kontroli na poziomie krajowym - ocenił Vargas. Jego zdaniem zaginięcia ludności "odzwierciedlają śmiertelną przemoc", której doświadcza Meksyk.
Za aktywnością gangów nie nadążają meksykańskie władze, podkreślił "Guardian". Gazeta cytuje statystyki ONZ, według których ponad 96 proc. przestępstw w Meksyku pozostaje nierozwiązanych. W 2018 roku rząd powołał Krajową Komisję Poszukiwawczą, której zadaniem było odnajdywanie osób zaginionych, zachęcanie większej liczby osób do zgłaszania zaginięć swoich bliskich oraz stworzenie platformy, na której rejestrowano by przypadki zaginięć w całym kraju.
Komisja dysponowała jednak niewielkimi środkami finansowymi, a platforma szybko stała się narzędziem walki politycznej - przypomina gazeta. Brak skutecznych działań władz sprawia, że rodziny zaginionych tworzą spontanicznie zespoły, które zajmują się w całym kraju poszukiwaniem swoich bliskich.
Opracowała Paulina Borowska / az
Źródło: "The Guardian", tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock