Matka przedszkolaka ukarana za "dyskredytację armii", bo nie spodobały się jej militarne zabawki

Źródło:
The Moscow Times, baikal-journal.ru
Minister obrony Rosji odwiedza zakład produkcji dronów
Minister obrony Rosji odwiedza zakład produkcji dronów Reuters
wideo 2/6
Minister obrony Rosji odwiedza zakład produkcji dronów Reuters

Mieszkanka Irkucka została ukarana wysoką grzywną po tym jak poprosiła wychowawczynię przedszkola, do którego uczęszczało jej dziecko, by nie dawała dzieciom zabawek o tematyce militarnej - poinformowały niezależne rosyjskie media. W odpowiedzi miała usłyszeć, że to "element wychowania patriotycznego". 

O sprawie poinformowały portale Ludi Bajkała i The Moscow Times. Napisały, że mieszkanka Irkucka pewnego dnia przyprowadziła swoje dziecko do przedszkola i zobaczyła tam dużą liczbę zabawek o tematyce militarnej. W odpowiedzi na uwagę, że jest ich za dużo, wychowawczyni stwierdziła, że ​​to element "wychowania patriotycznego". Mówiła także, że za pomocą takich zabawek dzieciom "można wytłumaczyć, że muszą służyć w wojsku i walczyć", można też je nauczyć, by "nie bały się umrzeć za ojczyznę".

Matka dziecka próbowała oponować. Niezadowolona wychowawczyni napisała na nią donos - podał portal Ludi Bajkała.

CZYTAJ: Dzieci wykorzystywane do akcji propagandowych. "Z-patriotyzm przedarł się do przedszkoli"

Plakaty na rzecz poparcia dla Władimira Putina w marcowych wyborach prezydenckich SERGEI ILNITSKY/PAP/EPA

Inna wersja wydarzeń

Na rozprawie wychowawczyni przedstawiła inną wersję wydarzeń. Mówiła, że do placówki przyszła matka przedszkolaka i "patrząc na portret prezydenta Władimira Putina, wyraziła się obraźliwie" pod jego adresem. Pracownica państwowej placówki dowodziła również, że matka źle wypowiadała się na temat "operacji specjalnej w Ukrainie", twierdząc, że "Ukraina napadła na Rosję, przez co cierpią cywile". Sąd dał wiarę wyjaśnieniom pracownicy przedszkola.

Mieszkanka Irkucka została oskarżona o "dyskredytację armii" i ukarana grzywną w wysokości 35 tysięcy rubli (ponad 1.5 tys. zł).

Pod koniec zeszłego roku rosyjscy senatorowie debatowali o potrzebie zaaplikowania młodszemu pokoleniu "szczepionki" przeciwko obcym wpływom już od najmłodszych lat - przypomniał niezależny rosyjskojęzyczny portal The Moscow Times.

Senator Lubow Glebowa uzasadniała, że ​​młodzi ludzie powinni mieć "naturalną chęć" obrony suwerenności Rosji, a "kształtowanie ich głowy" powinno się zacząć jak najwcześniej - przekazał The Moscow Times.

Autorka/Autor:tas//mrz

Źródło: The Moscow Times, baikal-journal.ru

Źródło zdjęcia głównego: SERGEI ILNITSKY/PAP/EPA

Tagi:
Raporty: