To trzecia z kolei noc, w czasie której USA ostrzeliwują Iran. "Uderzenia te będą nadal narzucać wysokie koszty siłom irańskim i osłabiać ich zdolność atakowania niewinnych cywilów oraz żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz" - napisało dowództwo amerykańskiego wojska w oświadczeniu na X.
W kolejnym wpisie CENTCOM przekazał, że zakończono najnowszą falę uderzeń wymierzonych w Iran. "Podczas trwającej pięć godzin operacji siły amerykańskie skutecznie zaatakowały cele wojskowe na terenie całego Iranu - w tym w miastach i rejonach takich jak Buszehr, Czabahar, Dżask, Konarak, Abu Musa i Bandar-e Abbas".
"Siły CENTCOM użyły precyzyjnej amunicji przeciwko irańskim systemom obrony wybrzeża, stanowiskom rakietowym i miejscom bazowania dronów oraz infrastrukturze i środkom walki na morzu" - dodano.
Wskazano też, że obecnie na Bliskim Wschodzie stacjonuje ponad 50 tysięcy amerykańskich żołnierzy.
Iran ostrzelał dwa tankowce w cieśninie Ormuz
Dwa tankowce należące do Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) zostały ostrzelane irańskimi pociskami manewrującymi w cieśninie Ormuz - poinformowało we wtorek rano ministerstwo obrony ZEA.
Zginęła jedna osoba, a osiem zostało rannych. Według ministerstwa ofiara śmiertelna i sześciu rannych to obywatele Indii, pozostali dwaj ranni są obywatelami Ukrainy.
Tankowce Mombasa i Al Bahiyah miały zostać zaatakowane na wodach terytorialnych Omanu. Na statkach wybuchł pożar, ale został już opanowany. W opublikowanym oświadczeniu ministerstwo obrony ZEA potępiło atak i podkreśliło, że ZEA "zastrzega sobie pełne prawo do odpowiedzi na tę eskalację".
Według oświadczenia irańskich Strażników Rewolucji Islamskiej, oba tankowce zostały "ostrzelane i unieszkodliwione", ponieważ zignorowały wielokrotne ostrzeżenia, wyłączyły systemy nawigacyjne i próbowały przepłynąć zaminowanym szlakiem żeglugowym.
W oświadczeniu oskarżono USA o "zachęcanie statków do używania nielegalnych szlaków wodnych" i podkreślono, że "statki, stosując się do tych zachęt, narażają się na straty". Agencja Reuters zastrzegła, że irańskie oświadczenie nie wymienia nazw statków i nie precyzuje, czy chodzi o te same jednostki, o których mówi ministerstwo obrony ZEA.
Donald Trump o ataku na "Pickaxe Mountain"
Przed kolejną z rzędu nocą z atakami na Iran Trump ogłosił powrót blokady morskiej na ten kraj.
Prezydent USA w wywiadzie radiowym z konserwatywnym publicystą Hugh Hewittem zapowiedział, że "uderzy mocno" i w poniedziałek, i w kolejne dni. Portal Axios podał, że kampania uderzeń planowana jest na wiele dni.
W wywiadzie z Hewittem Trump przychylnie odniósł się też do sugestii dziennikarza, by zaatakował nietknięty dotąd irański ośrodek nuklearny określany przez Amerykanów jako "Pickaxe Mountain" (góra kilofów), który znajduje się w pobliżu Ośrodka Nuklearnego w Natanz.
Ośrodek ten dotąd nie był przedmiotem ataków ze względu na położenie na znacznej głębokości, poza zasięgiem amerykańskiej amunicji penetrującej. - Pickaxe to możliwy cel na ładny, wielki, tłusty strzał prosto we frontowe drzwi - powiedział Trump.
Jeszcze przed ogłoszeniem uderzeń na Iran, irańskie media podały informacje o zaatakowaniu amerykańskiego okrętu oraz sił USA w Kuwejcie. Jak dotąd nie ma potwierdzenia tych informacji.