Kolejny atak USA na Iran. Donald Trump zapowiada "strzał prosto we frontowe drzwi"

USA wznowiły ataki na Iran
USA użyły dronów morskich Corsair w ataku na Iran
Źródło wideo: x.com/CENTCOM
Źródło zdj. gł.: X/CENTCOM
USA przeprowadziły trzeci z rzędu atak na Iran. Wcześniej Donald Trump ogłosił powrót blokady morskiej na ten kraj. Iran z kolei zaatakował dwa tankowce należące do Zjednoczonych Emiratów Arabskich w cieśninie Ormuz.

To trzecia z kolei noc, w czasie której USA ostrzeliwują Iran. "Uderzenia te będą nadal narzucać wysokie koszty siłom irańskim i osłabiać ich zdolność atakowania niewinnych cywilów oraz żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz" - napisało dowództwo amerykańskiego wojska w oświadczeniu na X.

W kolejnym wpisie CENTCOM przekazał, że zakończono najnowszą falę uderzeń wymierzonych w Iran. "Podczas trwającej pięć godzin operacji siły amerykańskie skutecznie zaatakowały cele wojskowe na terenie całego Iranu - w tym w miastach i rejonach takich jak Buszehr, Czabahar, Dżask, Konarak, Abu Musa i Bandar-e Abbas".

"Siły CENTCOM użyły precyzyjnej amunicji przeciwko irańskim systemom obrony wybrzeża, stanowiskom rakietowym i miejscom bazowania dronów oraz infrastrukturze i środkom walki na morzu" - dodano.

Wskazano też, że obecnie na Bliskim Wschodzie stacjonuje ponad 50 tysięcy amerykańskich żołnierzy.

Iran ostrzelał dwa tankowce w cieśninie Ormuz

Dwa tankowce należące do Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) zostały ostrzelane irańskimi pociskami manewrującymi w cieśninie Ormuz - poinformowało we wtorek rano ministerstwo obrony ZEA.

Zginęła jedna osoba, a osiem zostało rannych. Według ministerstwa ofiara śmiertelna i sześciu rannych to obywatele Indii, pozostali dwaj ranni są obywatelami Ukrainy.

Tankowce Mombasa i Al Bahiyah miały zostać zaatakowane na wodach terytorialnych Omanu. Na statkach wybuchł pożar, ale został już opanowany. W opublikowanym oświadczeniu ministerstwo obrony ZEA potępiło atak i podkreśliło, że ZEA "zastrzega sobie pełne prawo do odpowiedzi na tę eskalację".

Według oświadczenia irańskich Strażników Rewolucji Islamskiej, oba tankowce zostały "ostrzelane i unieszkodliwione", ponieważ zignorowały wielokrotne ostrzeżenia, wyłączyły systemy nawigacyjne i próbowały przepłynąć zaminowanym szlakiem żeglugowym.

W oświadczeniu oskarżono USA o "zachęcanie statków do używania nielegalnych szlaków wodnych" i podkreślono, że "statki, stosując się do tych zachęt, narażają się na straty". Agencja Reuters zastrzegła, że irańskie oświadczenie nie wymienia nazw statków i nie precyzuje, czy chodzi o te same jednostki, o których mówi ministerstwo obrony ZEA.

Donald Trump o ataku na "Pickaxe Mountain"

Przed kolejną z rzędu nocą z atakami na Iran Trump ogłosił powrót blokady morskiej na ten kraj.

Prezydent USA w wywiadzie radiowym z konserwatywnym publicystą Hugh Hewittem zapowiedział, że "uderzy mocno" i w poniedziałek, i w kolejne dni. Portal Axios podał, że kampania uderzeń planowana jest na wiele dni.

USA wznowiły ataki na Iran
USA wznowiły ataki na Iran
Źródło zdjęcia: X/CENTCOM

W wywiadzie z Hewittem Trump przychylnie odniósł się też do sugestii dziennikarza, by zaatakował nietknięty dotąd irański ośrodek nuklearny określany przez Amerykanów jako "Pickaxe Mountain" (góra kilofów), który znajduje się w pobliżu Ośrodka Nuklearnego w Natanz.

Ośrodek ten dotąd nie był przedmiotem ataków ze względu na położenie na znacznej głębokości, poza zasięgiem amerykańskiej amunicji penetrującej. - Pickaxe to możliwy cel na ładny, wielki, tłusty strzał prosto we frontowe drzwi - powiedział Trump.

Jeszcze przed ogłoszeniem uderzeń na Iran, irańskie media podały informacje o zaatakowaniu amerykańskiego okrętu oraz sił USA w Kuwejcie. Jak dotąd nie ma potwierdzenia tych informacji.

Źródło: PAP, Reuters
Czytaj także: