Co z sankcjami przeciwko Rosji? Donald Trump: Lindsey bardzo tego chciał

Donald Trump
Zmarł Lindsey Graham. Donald Trump: był jednym z najwspanialszych ludzi i senatorów, jakich znałem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Kevin Dietsch/Getty Images
Donald Trump powiedział we wtorek, że popiera ustawę o sankcjach przeciwko Rosji. O przyjęcie projektu zabiegał nieżyjący senator republikanów Lindsey Graham. Na dzień przed śmiercią ogłosił przełom i porozumienie w tej sprawie z Białym Domem. Prezydent USA zasugerował również, że nowe przepisy mogłyby dotknąć nie tylko władze na Kremlu.

Donald Trump odniósł się do ustawy autorstwa Lindseya Grahama podczas spotkania z premierem Iraku Alim al-Zaidim. Pytany przez dziennikarzy, czy podpisze proponowany przez zmarłego republikanina pakiet sankcji i ceł zawarty w projekcie Grahama, odparł, że "Lindsey bardzo tego chciał". 

- Myślę jednak, że mogą do tego dodać Iran, co byłoby wielką rzeczą, gdyby to zrobili i Hezbollah też. Więc przyglądamy się temu. Ale serio, to jest na cześć Lindseya - mówił prezydent USA. - To jest rzecz, której chciał bardziej niż jakąkolwiek inną i są dobre szanse, że zostanie załatwiona - dodał.

Trump o śmierci Grahama: miał problemy z układem krążenia

Trump we wtorek odniósł się też do podejrzeń dotyczących okoliczności śmierci senatora, do której doszło tuż po jego powrocie z Ukrainy. Pytany o to, czy jest świadomy, że sprawę zgonu bada FBI - jak oznajmił jeszcze w niedzielę szef Biura Kash Patel - Trump odparł, że nie wie dlaczego, bo Graham "miał problemy" z układem krążenia, podobnie jak jego ojciec.

- Szkoda, że nie dbał o siebie lepiej - dodał prezydent. Według wstępnych badań, Graham zmarł w wyniku rozwarstwienia aorty na skutek miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej.

Prezydent USA przyznał w jednym z wywiadów, że rozmawiał z Grahamem po jego powrocie z Kijowa i polityk "był zmęczony". Jak dodał, senator zadzwonił do niego wczesnym wieczorem w sobotę, a służby medyczne dotarły na miejsce wkrótce potem.

Co zawiera ustawa Lindseya Grahama?

W poniedziałek przedstawiciel Białego Domu jasno powiedział, że prezydent popiera projekt ustawy sankcyjnej na Rosję.

Projekt ustawy Grahama, zgłoszony jeszcze w kwietniu ubiegłego roku, przewidywał pierwotnie cła w wysokości do 500 procent na towary z państw kupujących rosyjską ropę i gaz oraz szereg sankcji na rosyjskie podmioty z sektora energetycznego, wydobywczego i finansowego. 

Na dzień przed śmiercią Graham - który był wtedy z wizytą w Kijowie - ogłosił, że doszedł do porozumienia z Białym Domem w sprawie uchwalenia ustawy w zmienionej formie. Nowy tekst jeszcze nie został opublikowany.

W poniedziałek do uchwalenia ustawy - która zgromadziła podpisy aż ponad 80 z 100 senatorów - wzywało wielu polityków, między innymi senator Ted Cruz. Mimo ogromnego poparcia w Senacie ustawa nigdy nie była procedowana dalej ze względu na sprzeciw Białego Domu.

Graham, znany z twardego kursu wobec Rosji i Iranu, był w Senacie jednym z najbardziej stanowczych rzeczników pomocy dla Ukrainy.

Źródło: PAP
Czytaj także: