W konsekwencji zerwania przez Kanadę negocjacji w sprawie umowy handlowej z USA prezydent Donald Trump zmienił nazwę jeziora Ontario na jezioro Ameryka. Zbiornik jest jednym z pięciu Wielkich Jezior na pograniczu Stanów Zjednoczonych i Kanady - przez jego środek przebiega granica między oboma krajami. Na ten gest mocno zareagowali Kanadyjczycy, ale nie spodobał się też Amerykanom - tylko 14 proc. z nich poparło w najnowszym sondażu decyzję Trumpa. Niemniej w amerykańskiej wersji aplikacji Google Maps nazwa granicznego jeziora dość szybko została zmieniona na Lake America (jezioro Ameryka). Apple Maps zmieniło nazwę we wtorek - pisze CNN.
Inaczej postąpił inny dostawca map. "Nie zmienimy tego" - zapowiedziała firma MapQuest w poście opublikowanym cztery dni temu, do którego dołączono mapę z podpisem "Jezioro Ontario". A na ruch firmy zareagowali klienci. Jak informuje CNN we wtorek po południu MapQuest był najpopularniejszą darmową aplikacją w App Store, wyprzedzając np. popularne ChatGPT. Zajął też 8. miejsce wśród darmowych aplikacji w Google Play.
Firma o utrzymaniu nazwy: dobrze zrobiliśmy
"Przyjęliśmy to samo założenie, co w przypadku Zatoki Meksykańskiej: włączyć się do dyskusji i dać ludziom aplikację, która utrzymuje nazwy, które są im znane. Pobierając naszą aplikację setki tysięcy osób dało nam znać w ten weekend, że dobrze zrobiliśmy" - stwierdził Doug Berger, dyrektor generalny MapQuest w oświadczeniu cytowanym przez amerykańskie media.
Jak przypomina CNN, MapQuest zrewolucjonizował podróże samochodowe w latach 90. i na początku XX wieku., będąc jedną z jedną z pierwszych stron internetowych oferujących cyfrowe mapy i wyznaczanie tras. Z czasem jednak zaczął tracić na znaczeniu wraz z popularyzacją konkurencyjnych usług.
Trump już na początku drugiej kadencji zmienił nazwę Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską oraz przywrócił nazwę Mount McKinley (na cześć prezydenta USA Williama McKinleya) najwyższemu szczytowi Ameryki - Denali na Alasce.
Redagował AM