Kardynał Pizzaballa, który odprawił mszę Wieczerzy Pańskiej. - Jesteśmy w miejscu, gdzie kamień przypieczętował śmierć. A jednak dziś jesteśmy tu, by świętować życie - mówił między innymi.
- Jest napięcie, którego nie możemy ignorować, drzwi Bazyliki Grobu Świętego są zamknięte. Wojna zamieniła to miejsce w schronienie, wnętrze odcięte od tego, co na zewnątrz i co obciążone jest napięciem. Jesteśmy tutaj jak w łonie pokoju, podczas gdy świat wokół nas jest rozdzierany. Chcielibyśmy móc to wszystko zmienić - powiedział włoski kardynał w homilii przytoczonej przez Vatican News.
Porozumienie z izraelską policją
Msza bez wiernych to efekt incydentu, do którego doszło w Niedzielę Palmową.
Izraelska policja uniemożliwiła wówczas łacińskiemu patriarsze Jerozolimy wejście do Bazyliki Grobu Pańskiego na modlitwę, powołując się przy tym na względy bezpieczeństwa w związku z irańskim ostrzałem rakietowym.
Decyzja ta spotkała się z protestami liderów innych państw. Niezadowolenie wyrazili m.in premierka Włoch Giorgia Meloni, prezydent Francji Emmanuel Macron, a także polski prezydent Karol Nawrocki.
Tego samego dnia patriarchat Jerozolimy i franciszkańska Kustodia Ziemi Świętej (samodzielna jednostka administracyjna Zakonu Braci Mniejszych obejmująca tereny Bliskiego Wschodu) ogłosiły, że "kwestie uroczystości Wielkiego Tygodnia w Bazylice Grobu Pańskiego zostały rozwiązane". "W porozumieniu z izraelską policją zapewniony został dostęp przedstawicielom Kościołów, aby mogli odprawiać liturgie i ceremonie oraz zachować prastare tradycje" - przekazano.
"Naturalnie, w świetle obecnego stanu wojny dotychczasowe ograniczenia dotyczące zgromadzeń publicznych pozostają na razie w mocy. W związku z tym kościoły zapewnią transmisje liturgii i modlitw dla wiernych w Ziemi Świętej i na całym świecie" - poinformowano. Tym samym duchowny odprawia mszę w pustym kościele.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock