CIA, Mossad i inne agencje wywiadowcze na całym świecie obserwowały w piątek w czasie obchodów perskiego nowego roku, czy Modżtaba Chamenei - jak wcześniej czynił poprzedni najwyższy przywódca - wygłosi noworoczne przemówienie. Tak się jednak nie stało.
Jak ocenił portal Axios, po dwóch tygodniach, podczas których nie opublikowano nawet sfilmowanego wcześniej wystąpienia, jego milczenie staje się coraz głośniejsze.
USA i Izrael dysponują informacjami wywiadowczymi wskazującymi na to, że Chamenei wciąż żyje: pojawiają się na przykład doniesienia, że urzędnicy próbują zorganizować z nim osobiste spotkania.
Amerykański urzędnik, z którym rozmawiał portal stwierdził, że sytuacja jest "więcej niż dziwna". - Nie wierzymy, że Irańczycy zadaliby sobie tyle trudu, aby mianować zmarłego najwyższym przywódcą, ale jednocześnie nie mamy dowodów na to, że objął on władzę - przekazał.
Kto tak naprawdę rządzi w Teheranie?
Zespół do spraw bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Donalda Trumpa wciąż pracuje nad ustaleniem, kto tak naprawdę rządzi w Teheranie - poinformował amerykański urzędnik. Natomiast CIA usiłuje stwierdzić, czy zdjęcia, jakie pojawiły się na koncie Chameneiego w kanale Telegram, zostały wykonane niedawno.
Uzyskanie przez Chameneiego stanowiska najwyższego przywódcy było możliwe dzięki jego bliskim powiązaniom z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), który ma ogromny wpływ na gospodarkę, politykę i bezpieczeństwo Iranu i który, jak twierdzą izraelscy urzędnicy, w praktyce rządzi teraz krajem - stwierdził portal.
- Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przejmuje władzę w Iranie i jest szalony - powiedział portalowi Axios wysoki rangą arabski urzędnik. - Są głęboko zideologizowani. Gotowi zginąć i spotkać się z Chameneim Seniorem - mówił, nawiązując do poprzedniego irańskiego przywódcy Alego Chameneiego.
Opracowała Kamila Grenczyn/ft
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Reuters