Kaczki, gęsi i samoloty. Owocna wizyta Macrona w Chinach

Świat

Aktualizacja:

Francuskie i chińskie firmy podpisały umowy warte 15 mld USD podczas wizyty prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Pekinie – przekazali chińscy urzędnicy. Pekin będzie wspierał m.in. zakupy samolotów Airbus. Prezydent Francji Emmanuel Macron i przywódca ChRL Xi Jinping wydali też wspólne oświadczenie, w którym potwierdzili poparcie dla paryskiego porozumienia klimatycznego i określili je jako "nieodwracalny proces".

Macron przybył do Chin w poniedziałek, a dzień później wziął udział w otwarciu międzynarodowych targów importowych w Szanghaju. W środę spotkał się w Pekinie z przywódcą ChRL Xi Jinpingiem; tego samego dnia zaplanowano jego wylot z Chin.

Zawarte umowy dotyczą między innymi aeronautyki, energetyki i rolnictwa. Jest wśród nich zezwolenie dla 20 francuskich firm na eksport drobiu, wołowiny i wieprzowiny do Chin. Dopuszczony asortyment firm drobiarskich ma zostać poszerzony o produkty z kaczek i gęsi.

Energia

Wśród podpisanych porozumień jest między innymi protokół uzgodnień pomiędzy chińską spółką Beijing Gas Group a francuskim dostawcą energii elektrycznej Engie w sprawie współpracy nad terminalem gazowym i magazynem gazu w Tiencinie na północy ChRL. Członek kadry kierowniczej Beijing Gas Group powiedział agencji Reutera, że współpraca z Engie zakłada dostarczenie przez francuską firmę technologii, która ma być wykorzystana do zapobiegania wyciekom gazu w dużych projektach magazynowych, jakie zaplanowano w Chinach.

W ramach innego porozumienia francuski Total ma utworzyć spółkę joint-venture z chińską Shenergy Group, by rozwozić ciężarówkami gaz LNG na obszarze ujścia rzeki Jangcy.

Chiny i Francja mają też do końca stycznia dojść do porozumienia w sprawie kosztów i lokalizacji zakładu przetwarzania paliwa jądrowego, który ma być zbudowany przez francuską firmę Orano (b. Areva). Pierwotnie zakład miał powstać w mieście Lianyungang w prowincji Jiangsu na wschodnim wybrzeżu Chin, ale plany odwołano po protestach mieszkańców.

I samoloty

Xinhua podała również w środę, że chińskie władze będą wspierać przedsiębiorstwa kupujące samoloty europejskiej firmy Airbus. ChRL i Francja uzgodniły współpracę w sprawie zakładu wykończenia i dostaw modelu Airbus A350 oraz zwiększenia inwestycji europejskiego wytwórcy w Chinach – przekazała chińska agencja. Według niej oba kraje liczą na zacieśnienie współpracy szczególnie w branży śmigłowców, a także silników samolotowych i szkolenia pilotów.

Zobowiązanie największego emitenta

Prezydent Francji Emmanuel Macron i przywódca ChRL Xi Jinping wydali też wspólne oświadczenie, w którym "potwierdzają swoje silne poparcie dla porozumienia paryskiego, które uznają za nieodwracalny proces i kompas dla zdecydowanych działań w sprawie klimatu".

W poniedziałek Stany Zjednoczone jako pierwsze państwo rozpoczęły formalny proces wycofywania się z zawartego w Paryżu w 2015 roku porozumienia dotyczącego przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Chińskie MSZ wyraziło ubolewanie z powodu decyzji USA i zarzuciło im, że unikają odpowiedzialności i nie wnoszą wkładu w rozwiązywanie problemu.

Podczas tegorocznego szczytu grupy G20 w Osace Chiny i Francja zobowiązały się do powiększenia swojego wkładu w zapobieganie zmianom klimatycznym, tak aby odzwierciedlał on ich "najwyższe możliwe ambicje". Porozumienie paryskie zachęca kraje, by w miarę możliwości zwiększały swoje zobowiązania.

Chiny są na świecie największym emitentem gazów cieplarnianych.

Autor: mtom / Źródło: PAP