Dan Jarvis nowym brytyjskim ministrem obrony

Dan Jarvis został nowym ministrem obrony Wielkiej Brytanii
Minister obrony Wielkiej Brytanii John Healey podał się do dymisji
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: X/DanJarvisMBE
Downing Street ogłosiło w czwartek wieczorem, że Dan Jarvis został nowym brytyjskim ministrem obrony. To efekt niespodziewanej dymisji Johna Healeya, który ogłosił, że rezygnuje ze stanowiska z powodu braku pieniędzy na obronność.

Kancelaria premiera Keira Starmera poinformowała, że król Karol III formalnie zaaprobował nominację Dana Jarvisa na stanowisko ministra obrony.

"Mam przyjemność powołać Dana Jarvisa na stanowisko ministra obrony w chwili, gdy wzmacniamy nasze siły zbrojne i odpowiadamy na narastające zagrożenia dla naszego kraju" - podkreślił Starmer. Dodał, że jego rząd "realizuje największy trwały wzrost wydatków obronnych od czasów zimnej wojny".

Jarvis był dotąd ministrem ds. bezpieczeństwa. To były żołnierz, który służył między innymi w Irlandii Północnej, Afganistanie i Kosowie. W latach 2018-2022 był burmistrzem Południowego Yorkshire - ma 53 lata.

Nagła dymisja Healeya

Jego poprzednik John Healey podał się do dymisji, uzasadniając tę decyzję brakiem pieniędzy na obronność. "Nie był Pan, Panie premierze w stanie, a ministerstwo finansów nie było skłonne, by zapewnić środki, których naród potrzebuje, żeby bronić kraju w czasie narastających zagrożeń" - napisał Healey w liście rezygnacyjnym skierowanym do szefa rządu.

W brytyjskim gabinecie od wielu miesięcy trwa spór o to, w jakim stopniu i z jakich źródeł sfinansować wydatki na inwestycje w obronność. To dlatego opóźnia się publikacja kompleksowego planu (Defence Investment Plan, DIP). Według BBC byłemu ministrowi obrony zaoferowano mniejsze środki, niż się domagał: około 13 mld funtów rozłożone na cztery lata zamiast 28 mld, których zażądał.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: "Powinniście wiedzieć". Brytyjski minister ujawnił "niepokojącą" rosyjską operację

Do dymisji podał się też bliski współpracownik Healeya, Al Carns, który piastował stanowisko podsekretarza stanu ds. sił zbrojnych. Napisał w liście do premiera, że plan "nie odpowiada zagrożeniom, z jakimi się mierzymy", a "machina rządowa ulega rozkładowi".

Źródło: PAP
Czytaj także: