Orban po przegranych wyborach leci do USA. Wyemigrowali tam już jego córka i zięć

Viktor Orban
Maciej Warsiński: Viktor Orban zapowiedział, że udaje się w dłuższą podróż do Stanów Zjednoczonych
Źródło: TVN24
Były premier Viktor Orban planuje latem dłuższy pobyt w USA. Co ciekawe, są tam już jego córka i zięć, którzy wzbogacili się za rządów Fideszu. Tymczasem nowy rząd chce zrobić audyt, aby sprawdzić, jak przez ostatnie 16 lat wydawane były publiczne pieniądze.

Węgierskie media piszą, że Viktor Orban planuje latem pobyt w USA, który ma się zbiegać z mundialem (11 czerwca - 19 lipca). Do USA na stałe wyjechali w 2025 roku jego córka Rahel i jej mąż Istvan Tiborcz - jeden z najbogatszych Węgrów. Miało to mieć związek z podjęciem przez nią studiów w tym kraju. Tiborcz wzbogacił się, bo wygrywał przetargi na montaż oświetlenia ulicznego w całych Węgrzech.

Co dalej z Viktorem Orbanem? Został bez immunitetu

- Pytanie, czy wytransferowali również tam swoje majątki, bo mówi się o tym, że to, co z tych kontraktów publicznych, które teraz Magyar oraz Tisza chcą odtajniać, robić wielki audyt i sprawdzić, ile właściwie pieniędzy zostało, mówiąc wprost, ukradzionych - mówił na antenie TVN24 nasz reporter Maciej Warsiński.

Viktor Orban po przegranych wyborach 12 kwietnia zrezygnował z mandatu w parlamencie. Władzę przejęła partia Tisza z Peterem Magyarem na czele, który w sobotę został oficjalnie nowym premierem. Tisza chce rozliczyć polityków Fideszu, który rządził krajem 16 lat.

Rezygnacja Orbana z mandatu sprawia, że nie ma on immunitetu, ale wyjazd z kraju może stanowić próbę ucieczki. - A teraz okazuje się, że tak jak sam zapowiedział, udaje się w dłuższą podróż do Stanów Zjednoczonych - mówił Warsiński.

Czołowy oligarcha Orbana

Najbogatszym Węgrem jest Lornic Meszaros. Według "Forbesa" jego majątek jest wart około 5,2 miliarda dolarów (niecałe 19 miliardów złotych).

- To jest człowiek, który do 2010 roku miał taką małą firmę, która gaz instalowała, a potem nagle zaczął dziwnym trafem wygrywać kontrakty państwowe na budowę dróg, kolei, elektrowni i zaczął się w takim postępie geometrycznym bogacić - opisywał na antenie Warsiński.

W latach 2011-2018 Meszaros był także burmistrzem wsi Felcsut, położonej około 30 kilometrów na zachód od Budapesztu. Rodzina Orbana mieszkała tam przez kilka lat, kiedy przyszły premier był nastolatkiem. - A Meszaros to jest jego przyjaciel z dzieciństwa - tłumaczył nasz reporter.

- Takich przykładów [powiązań oligarchów z Orbanem - red.] jest coraz więcej. Viktor Orban w ten sposób budował sobie otoczenie, które pozwalało mu załatwiać interesy, które miały zatrzymać Fidesz przy władzy na zawsze - ocenił Warsiński. To właśnie te powiązania chcą teraz sprawdzić ludzie Magyara.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: