TVN24 | Świat

Odegrał "kluczową rolę" w staraniach o igrzyska w Pekinie. Dygnitarz oskarżany o molestowanie pozostaje nieuchwytny

TVN24 | Świat

Autor:
ft
Źródło:
PAP
Peng Shuai rozdaje autografy na piłkach tenisowych
Reuters Peng Shuai rozdaje autografy na piłkach tenisowych

Po ponad trzech tygodniach nieobecności chińska tenisistka Peng Shuai pokazała się publicznie. Nieuchwytny pozostaje za to były wicepremier Zhang Gaoli, którego Shuai oskarżyła o molestowanie. Agencja Reutera podkreśliła, że zachowanie chińskiego urzędnika jest typowe dla wysoko postawionych dygnitarzy Komunistycznej Partii Chin, którzy w obliczu oskarżeń milczą. 

Na początku listopada w sieci społecznościowej Weibo tenisistka oskarżyła Zhanga Gaoliego o molestowanie. Jej wpis został szybko usunięty przez cenzurę, a Peng przez prawie trzy tygodnie nie dawała znaku życia. W weekend pojawiła się na nagraniach opublikowanych przez chińskie media i rozmawiała przez wideołącze z szefem MKOl Thomasem Bachem, ale nie rozwiało to wszystkich obaw.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Zniknięcie Peng wzbudziło olbrzymie zaniepokojenie na świecie, a do kampanii pod hasłem "Gdzie jest Peng Shuai?" przyłączyło się w mediach społecznościowych wiele znanych osobistości, w tym tenisistki Serena Williams i Naomi Osaka oraz piłkarz Gerard Pique. Organizacja WTA zagroziła odwołaniem wszystkich turniejów w Chinach, jeśli sprawa nie zostanie wyjaśniona.

Szef MKOl Thomase Bach rozmawia z tenisistką Peng ShuaiEPA/OIS/IOC/ INTERNATIONAL OLYMPIC COMMITTEE / GREG MARTIN HANDOUT HANDOUT

Odegrał "kluczową rolę" w staraniach o igrzyska w Pekinie

Znacznie mniej uwagi poświęcano Zhangowi, który podobnie jak prawie wszyscy wysoko postawieni dygnitarze Komunistycznej Partii Chin (KPCh) trzyma się w cieniu po przejściu na emeryturę - pisze w czwartek agencja Reutera.

75-letni Zhang Gaoli, zanim w 2018 roku przeszedł na emeryturę, cieszył się opinią wpływowego polityka i odegrał "kluczową rolę" w zakończonych sukcesem zabiegach Pekinu o prawo organizacji zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku – przypomina amerykański dziennik "Wall Street Journal". Reuters podkreśla, że Zhang był wówczas wicepremierem. W latach 2012-2017 zasiadał również w siedmioosobowym Stałym Komitecie Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh, który sprawuje główną władzę w państwie.

Zhang GaoliShutterstock

W 2016 roku Zhang spotkał się z szefem MKOl i powiedział mu, że Chiny pracują na rzecz "zapewnienia, że Igrzyska Olimpijskie Pekin 2022 będą fantastyczne, wyjątkowe i doskonałe" – wynika z relacji państwowych chińskich mediów.

"Jeśli zaprzeczy, nie będzie wiarygodny"

Milczenie Zhanga nie zaskakuje obserwatorów, którzy przypominają, że partyjni dygnitarze zwykle zachowywali się podobnie w obliczu oskarżeń o korupcję czy plotek na temat rzekomych romansów. Wspominają też o wielkiej kampanii antykorupcyjnej prowadzonej przez sekretarza generalnego KPCh Xi Jinpinga, który żąda od urzędników, by "byli w stanie przejść najcięższe sprawdziany" dotyczące moralności politycznej, zawodowej i rodzinnej.

Według byłego wykładowcy Szanghajskiego Uniwersytetu Nauk Politycznych i Prawa Chena Daoyina były wicepremier nie ma innego wyboru niż zachować milczenie. - Jeśli zaprzeczy, nie będzie wiarygodny, ponieważ w wyniku kampanii antykorupcyjnej Xi wszyscy w Chinach wiedzą, że używanie władzy dla seksu jest powszechne wśród chińskich urzędników - powiedział ekspert.

Peng ShuaiFRANCIS MALASIG/PAP/EPA

- Jeśli przyzna się do zarzutów (stawianych przez) Peng, wówczas może się ona stać symbolem, wokół którego mógłby się zjednoczyć chiński ruch feministyczny, który potencjalnie może stanowić wyzwanie dla władzy partii - twierdzi Chen.

Autor:ft

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock