Coraz więcej wskazuje, iż jest nim Nakoula Basseley Nakoula. Najpierw informacje takie przekazała agncja AP, później wersję tę przyjęły inne amerykańskie media.
I tak według NBC News, opierającej się na przedstawicielach służb federalnych, chodzi o 55-letniego chrześcijanina (kopta) i byłego skazańca.
Nakoula Basseley Nakoula znajduje się obecnie na zwolnieniu warunkowym po tym, gdy został skazany za przestępstwa gospodarcze. Był także dwa razy, w latach 90. XX wieku, skazany za przestępstwa związane z narkotykami - poinformowało biuro prokuratora okręgowego Los Angeles.
Internetowy zakaz
W 2010 roku Nakoula został skazany za defraudację. Jednym z warunków jego zwolnienia był zakaz korzystania z jakichkolwiek usług internetowych bez uprzedniego zaaprobowania przez kuratora.
Teraz śledczy badają, czy mężczyzna nie złamał warunków zwolnienia warunkowego poprzez promowanie filmu w internecie. Jak podkreślił przedstawiciel organów ścigania, bada się jedynie, czy Nakoula naruszył warunki zwolnienia, a nie odnosi się przy tym do kontrowersyjnej treści filmu.
- To nie jest śledztwo ws. filmu - podkreślił rozmówca NBC News.
Zaprzecza, że jest autorem
Nie jest jasne, czy Nakoula jest na celowniku śledczych w związku ze śmiercią ambasadora USA w Libii Chrisa Stevensa i trzech innych Amerykanów, którzy zginęli we wtorek podczas ataku na konsulat w Bengazi.
Sam Nakoula zaprzecza, że jest autorem filmu. Próby skontaktowania się z nim przez agencję Reutera spełzły na niczym. Jednak co najmniej jedna scena "Niewinności muzułmanów" została nakręcona w domu mężczyzny - pisze Reuters.
Autor: jak/k / Źródło: NBC News, Reuters