"Rosjanie obudźcie się! Wspierane przez Rosję represje na Ukrainie w końcu zamienią się w katastrofę dla samej Rosji" - napisał na Twitterze Zbigniew Brzeziński. Skomentował w ten sposób postawę Kremla, który od początku wspiera ukraiński rząd i wyraża oburzenie z powodu "ingerencji z zewnątrz w procesy wewnętrzne na Ukrainie". Wezwała również wszystkie strony konfliktu w Kijowie do "rozwiązywania problemów na drodze dialogu, w ramach konstytucji Ukrainy".
Dojdą do porozumienia?
Zbigniew Brzeziński z kolei stoi po stronie protestujących Ukraińców. Wielokrotnie podkreślał, że "demokratyczna, niepodległa i europejska Ukraina to coś czego chcą i na co zasługują Ukraińcy. Taka Ukraina zachęciłaby Rosję, by stała się ważnym postimperialnym partnerem Zachodu". - Musimy przypominać Rosjanom, że szanujemy europejską tożsamość i kulturę Rosji oraz że prawdziwym przeznaczeniem Rosji jest być dużym europejskim krajem, będącym częścią większego demokratycznego Zachodu. Musimy jasno powiedzieć, że nie szukamy rosyjskiej izolacji ani fragmentacji, ale ewolucji w kierunku prawdziwej demokracji - mówił 16 stycznia w amerykańskim Senacie.W poniedziałek wieczorem prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz spotkał się z opozycją i zgodził się na odwołanie części ustaw przyjętych 16 stycznia, a wymierzonych w protestujących w Kijowie przeciwników władz. Porozumiano się też w sprawie amnestii dla zatrzymanych.
Autor: /jk / Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24