Kosztuje zaledwie ok. 100 dolarów, a w jeden dzień doświadczona ekipa może zrobić ich nawet pięć. IED - improwizowany ładunek wybuchowy - którego używają codziennie afgańscy talibowie to broń prosta, ale śmiertelnie skuteczna.
W Afganistanie prędzej da się policzyć dni, kiedy IED nie eksploduje, niż te, kiedy zabójcza broń terrorystów dochodzi do głosu. Improvised explosive device można podłożyć dosłownie wszędzie.
Najczęściej są to drogi i pobocza, po których poruszają się konwoje wojsk międzynarodowej koalicji. Gdy cel przejeżdża obok lub nawet nad ładunkiem, następuje eksplozja.
Zabójcza i tania
Powoduje ją sygnał przesyłany ze skanera radiowego przez ukrytego operatora. Taki sygnał jest trudno zagłuszyć - w przeciwieństwie do sygnału z telefonu komórkowego, którego niegdyś używano powszechnie do odpalania ładunków.
Ich największą zaletą jest jednak cena - zaledwie 100 dolarów. Na wojnie, na którą idą miliony dolarów, to naprawdę niewiele. Historia wojen udowodniła jednak, że najlepsza broń to broń najmniej skomplikowana i najtańsza.
Źródło: tvn24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24