Atlantis wylądował, można strzelać w satelitę

Aktualizacja:

Prom kosmiczny Atlantis wylądował w środę zgodnie z planem. Kilka minut po godzinie 15.07 czasu polskiego prom osiadł na pasie ośrodka lotów kosmicznych im. Kennedy'ego na Florydzie.

Prom odłączył się w poniedziałek od Międzynarodowej Stancji Kosmicznej (ISS), na którą dostarczył europejskie laboratorium Columbus. Prom był zacumowany do ISS przez dziewięć dni. W tym czasie astronauci trzykrotnie wychodzili w otwartą przestrzeń kosmiczną. Wcześniej start promu przesuwano wielokrotnie z powodu awarii dwóch z czterech wskaźników zatankowania zewnętrznego zbiornika na ciekły wodór.

Amerykanie zestrzelą satelitę Amerykanie czekali na powrót Atlantisa, żeby podjąć próbę zestrzelenia satelity, nad którym utracili kontrolę. Nie wyklucza się, że pocisk rakietowy, mający zniszczyć satelitę, zostanie odpalony z amerykańskiego okrętu już w nocy ze środy na czwartek.

NASA musi przeprowadzić jeszcze dziesięć wypraw Dostarczony promem przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) moduł laboratoryjny Columbus jest pierwszym stałym europejskim obiektem badawczym w kosmosie. By dokończyć rozbudowę stacji, NASA powinna przeprowadzić jeszcze dziesięć wypraw promów kosmicznych, zanim w 2010 roku zostaną one ostatecznie wycofane z eksploatacji.

Siostrzany prom Atlantisa - Endeavour - ma wystartować już 11 marca i dostarczyć na ISS pierwszą część japońskiego kompleksu naukowo-badawczego.

Źródło: TVN24, Fakty TVN