Arabista: Osama nie był tak lubiany

Arabista: większość muzułmanów odetchnęła
Arabista: większość muzułmanów odetchnęła
TVN24, EPA
Arabista: większość muzułmanów odetchnęłaTVN24, EPA

- Większość muzułmanów odetchnęła z ulgą, bo Osama bin Laden dawał złą twarz islamowi. On nie był tak lubiany, jak to się wydawało na Zachodzie – przekonywał arabista Bogusław R. Zagórski.

Zdaniem dyrektora Instytutu Ibn Chalduna większość muzułmanów zdawała sobie sprawę, że działalność bin Ladena szkodzi islamowi, dlatego jego śmierć przywitali z ulgą. - Islam nie chciał być postrzegany w stereotypowym połączeniu z terroryzmem. A terroryzm nie jest wynalazkiem muzułmańskim, tylko politycznym. Jest chorobą, która rozwija się w najróżniejszych społeczeństwach – stwierdził.

Zagórski uważa, że zlikwidowanie bin Ladena jest sukcesem Amerykanów, choć nie oznacza rozbicia Al-Kaidy. – Al-Kaida, która ciągle jest ikoną, zlepkiem organizacji pod wspólnym szyldem, straciła symbolicznego przywódcę duchowego. Nie straciła jednak siły, która wynika z braku formalnego podporządkowania komukolwiek i z tego, że sama nazwa jest tyle nośna, ze jest anektowana przez różne organizacje. Jednolita, zorganizowana Al-Kaida nie istnieje – wyjaśnił.

Przywódca Al-Kaidy został zabity w niedzielę w swej siedzibie w miejscowości Abbottabad w pobliżu Islamabadu, stolicy Pakistanu, podczas ataku sił specjalnych USA. W czasie akcji wraz z bin Ladenem zabito trzech innych dorosłych mężczyzn, w tym syna bin Ladena. Bin Laden zginął od strzału w głowę; zginęła także kobieta, której jeden z mężczyzn użył dla swej osłony.

Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24, EPA