Według miejskiej policji do tragedii doszło, kiedy 37-letnia kobieta blokowała ulicę swoim pojazdem. Kiedy podeszli do niej funkcjonariusze ICE, próbowała odjechać, ruszając w kierunku jednego z agentów, który stał przed maską. Zdaniem administracji Donalda Trumpa, agent ICE oddał strzały w obronie własnej.
"New York Times" w czwartek, po około dobie od zdarzenia, opublikował szczegółową analizę dostępnych nagrań. Cytuje w niej też sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) Kristi Noem, która powiedziała, że "kobieta próbowała przejechać" funkcjonariuszy.
Z kolei prezydent Trump w środę w swoim serwisie Truth Social, oświadczył, że obejrzał nagranie ze zdarzenia i napisał, że "kobieta prowadząca samochód zachowywała się bardzo nieporządnie, stawiając opór i utrudniając ruch, po czym gwałtownie, celowo i brutalnie przejechała funkcjonariusza ICE, który najwyraźniej postrzelił ją w samoobronie".
CZYTAJ RÓWNIEŻ – Trump: radykalna lewica odpowiedzialna za strzelaninę w Minneapolis
"NYT": agent ICE nie został potrącony
- Nasza analiza nagrań naocznych świadków, wykonanych z różnych punktów widzenia, wydaje się wskazywać, że agent nie stał na drodze SUV-a ofiary, kiedy ten oddał trzy strzały z bliskiej odległości - mówi dziennikarz "NYT" na opublikowanej w czwartek wideoanalizie. Jak głosi jej opis, to "analiza nagrań z trzech kamer".
"NYT" relacjonuje, że przed tym, jak padły strzały, pojazd ofiary zatrzymał się w poprzek jezdni, stając na drodze kilku nieoznakowanych samochodów funkcjonariuszy ICE.
Następnie kilku funkcjonariuszy wyszło z aut i zaczęło podchodzić do samochodu kobiety. Dziennik wskazał, że agent, który później oddał strzały, sam nagrywał zdarzenie telefonem i obszedł pojazd. W tym samym czasie dwaj inni funkcjonariusze wysiedli ze srebrnego pickupa i kilkukrotnie nakazali kobiecie wysiąść z auta.
- Jeden z nich łapie za klamkę drzwi i stara się sięgnąć do środka. SUV zaczyna cofać, a następnie skręca w prawo, najwyraźniej próbując odjechać. W tym momencie agent nagrywający sytuację przechodzi na lewą stronę samochodu i chwyta za broń. Otwiera ogień do kierującej i strzela dalej, kiedy ta przejeżdża obok - analizuje przebieg wydarzeń dziennikarz "NYT".
Dziennikarz wskazuje, że podczas pierwszego strzału funkcjonariusz ICE stał po lewej stronie frontu pojazdu, a jednocześnie koła auta są skierowane w prawo, czyli przeciwną stronę. - To zdaje się stać w sprzeczności z twierdzeniami, że SUV przejeżdżał lub prawie przejechał oficera - dodaje. Na takie ułożenie kół zwrócił też uwagę były agent FBI w rozmowie z CNN.
Redakcja "NYT" zsynchronizowała dostępne nagrania i wskazała, że "agent nie został potrącony". - W rzeczywistości jego stopy są zwrócone w przeciwnym kierunku do SUV-a - podsumowują.
Następnie pojazd z dużą prędkością odjeżdża i uderza w tył innego zaparkowanego na poboczu samochodu, słup energetyczny i śnieżną zaspę.
Świadkowie chcieli udzielić pomocy
Według policji funkcjonariusze próbowali udzielić kobiecie pierwszej pomocy, lecz poszkodowana zmarła na miejscu. Za to "NYT" wskazał, że to świadkowie w pierwszej kolejności ruszyli kobiecie z pomocą.
- Ostatecznie agent, który zastrzelił kierującą, podszedł do rozbitego pojazdu. Sekundy później odwraca się i mówi swoim kolegom, aby zadzwonili pod numer ratunkowy 911 - relacjonuje na wideoanalizie dziennikarz.
Po zdarzeniu, jak wskazuje dziennik, "agenci zablokowali drogę kilku naocznym świadkom, którzy próbowali udzielić medycznej pomocy".
- Czy mogę podejść i sprawdzić puls? - słyszymy na nagraniu jednego ze świadków.
- Nie! Odsuń się! Teraz! - ktoś odkrzykuje.
- Jestem lekarzem - mówi ponownie mężczyzna.
- Nie obchodzi mnie to - słyszymy w odpowiedzi.
"NYT" podsumowuje, że w tym samym czasie "kilku agentów, w tym ten, który otworzył ogień, wsiadło do swoich pojazdów i odjechało".
"Jesteście przestępcami"
Amerykańskie media od środy publikowały nagrania świadków. Agencja Reutera również oceniała, że zastrzelona kobieta próbowała odjechać od funkcjonariuszy. Reuters wskazał, że agent ICE oddał trzy strzały, z czego co najmniej jeden po tym, jak przedni zderzak samochodu go minął. Agencja nie przesądza, czy osoba kierująca nawiązała kontakt z funkcjonariuszem, który przez cały czas trwania zdarzenia nie wykazywał oznak, że jest ranny.
Na innym nagraniu widać, jak agent ICE wysiada z jednego z samochodów, a po chwili rozlega się huk trzech strzałów. Po nich słychać, jak autorka nagrania krzyczy: - Właśnie do kogoś strzelali. Ten samochód się rozbił. Jesteście przestępcami. Jesteście przestępcami. Co wy tu, k***a, robicie? Co tu robicie? Co zrobiliście?
Na kolejnym ujęciu autorka nagrania znów zwraca się do agentów ICE. - Stworzyliście miejsce zbrodni. Zastrzeliliście kogoś - krzyczy. Jeden z agentów pokazuje autorce nagrania, aby się cofnęła.
Na innym nagraniu słychać z kolei chodzących po zablokowanej ulicy agentów ICE. Świadkowie zdarzenia krzyczą do nich, aby "wracali do domu w Teksasie".
W ostatnich tygodniach Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego wysłał do Minneapolis dwa tysiące agentów w związku z kontrowersjami związanymi z wyłudzaniem stanowych świadczeń socjalnych, o co oskarżani są między innymi przedstawiciele somalijskiej diaspory.
Autorka/Autor: asty,sz/ft, lulu
Źródło: Reuters, "New York Times", PAP
Źródło zdjęcia głównego: CNN