"W ten sposób oddany zostanie hołd dwóm Strażakom Komendy Powiatowej PSP w Nisku, którzy dziś zginęli podczas działań ratowniczych: młodszy kapitan Wojciech Garbacz i aspirant Bartłomiej Pieróg" - poinformowała wcześniej Państwowa Straż Pożarna.
Obaj zginęli podczas gaszenia pożaru, który wybuchł w piątek rano w magazynie i sklepie z częściami do ciągników rolniczych.
- W trakcie gaszenia ognia dwóch strażaków Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku zostało odciętych przez ogień. Szybko zostali ewakuowani ze strefy, ale niestety, nie udało się uratować ich życia - poinformował starszy brygadier Marcin Betleja, rzecznik podkarpackich strażaków.
Jak relacjonował podczas briefingu prasowego komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie nadbrygadier Tomasz Baran, cały czas była łączność ze strażakami, którzy informowali o sytuacji.
Nadali sygnał "ratunek"
- Jednak w pewnym momencie nadali sygnał "Ratunek". Zostali odcięci od możliwości ewakuacji, dając informację, że pożar rozprzestrzenia się błyskawicznie i potrzebują pomocy - mówił nadbrygadier Baran.
Strażacy, idąc na ratunek, weszli do środka, jednak warunki były na tyle ekstremalne, że udało się odnaleźć pierwszego z wzywających pomocy strażaków i został natychmiast ewakuowany na zewnątrz. Strażak nie dawał już oznak życia i podjęto akcję reanimacyjną.
- Jednocześnie kolejni strażacy udali się do środka, szukając drugiego kolegi. Natomiast sytuacja pożarowa była na tyle trudna, że płomienie dwa razy wypychały ich na zewnątrz. Dopiero trzecia próba podejścia pozwoliła na wyciągnięcie strażaka na zewnątrz. I z przykrością muszę stwierdzić, że obydwaj strażacy oddali życie na miejscu zdarzenia - podkreślił komendant.
Mimo podjętej przez ich kolegów akcji ratunkowej, obu nie udało się uratować.