Piekielny scenariusz

Na Wiejską miał wjechać samochód z czterema tonami ładunków wybuchowych
Na Wiejską miał wjechać samochód z czterema tonami ładunków wybuchowych
Źródło: tvn24
Cel: zagłada prezydenta, premiera, ministrów, a także części parlamentarzystów. Bo miejscem zamachu miał być budynek Sejmu w czasie, gdy w środku są najważniejsze osoby w państwie. Na Wiejską miał wjechać samochód z czterema tonami ładunków wybuchowych. Gdyby wymagały tego okoliczności - zamachowiec, 45-letni wykładowca uniwersytetu rolniczego w Krakowie - zakładał, że sam także zginie w wyniku detonacji ładunku. Piekielny - choć na szczęście tylko teoretyczny scenariusz.

Źródło: tvn24

Czytaj także: