Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Prokurator krajowy przenosi niepokornych śledczych w głąb kraju - oficjalnie tłumaczy to brakiem tam rąk do pracy. Na miejscu okazuje się, że ręce są, więc pojawiają się przypuszczenia graniczące z pewnością, że chodzi o co innego. Materiał Michała Tracza.