- To był moment ogromnie wzruszający, gdy zobaczyłem trzech naszych prezydentów, żegnających tego pierwszego - mówił w "Faktach po Faktach" Daniel Olbrychski. Aktor uczestniczył w piątkowej mszy św. w intencji gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Jak mówił, mimo krytyki "pseudochrześcijan" nie żałuje, że wziął udział w uroczystościach. - Ks. Jerzy Popiełuszko, gdyby żył, koncelebrowałby mszę św. - stwierdził Olbrychski.