Do ataków na rosyjskie rafinerie ropy doszło w nocy z piątku na sobotę. Jak podało SBU, chodzi o obiekty: Basznieft-UNPZ, Basznieft-Nowojł oraz Basznieft-Ufanieftiechim.
"Łączne zdolności przerobowe tych zakładów przekraczają 23 mln ton ropy naftowej rocznie. [Stolica Baszkirii] Ufa jest jednym z kluczowych ośrodków rosyjskiego przemysłu rafineryjnego. Miejscowe zakłady produkują benzynę, olej napędowy, paliwo lotnicze, środki smarne oraz inne produkty wykorzystywane m.in. do zaopatrywania armii rosyjskiej" - ogłoszono w komunikacie.
SBU powiadomiła ponadto, że jej drony uderzyły w Kraju Krasnodarskim na południowym zachodzie trzy stacje radiolokacyjne Podlot-K1 oraz jedną stację Kasta-2E2, wykorzystywane do wykrywania celów powietrznych.
Zełenski o ataku na rosyjskie rafinerie i kontenerowiec
O nocnym ataku na rafinerie napisał na X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. "Odległość do [zaatakowanych red.] obiektów wynosi prawie 1600 kilometrów. Są to zakłady, które przerabiają miliony ton ropy naftowej w ciągu roku. Dziękuję za celność!" - oznajmił.
Poinformował też, że ukraińska armia przeprowadziła udane uderzenia na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim. "Zaatakowany został również objęty sankcjami rosyjski kontenerowiec Janina, pływający pod rosyjską banderą i o ładowności ponad 100 tysięcy ton. Dzięki precyzji naszych Sił Obronnych statek zatonął" - przekazał Zełenski.
Rosyjski atak na Kijów. Uszkodzono ambasadę Litwy
Ostatniej nocy Rosja przeprowadziła ataki powietrzne na Kijów, w których zginęło co najmniej dziesięć osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Jak poinformował Zełenski, głównym celem była stolica Ukrainy, ale ataki przeprowadzono również na obwody dniepropietrowski, sumski, charkowski i połtawski. Uszkodzona została między innymi ambasada Litwy.
Litewski resort dyplomacji przekazał, że dwie rosyjskie rakiety lub drony uderzeniowe spadły w odległości około pięciu i 150 metrów od ogrodzenia jej placówki w dzielnicy Peczersk. Uszkodzone zostały okna, dach i znajdujące się na nim panele słoneczne. Personel ambasady nie odniósł obrażeń.
MSZ Litwy podkreśliło, że atak stanowi rażące naruszenie Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych z 1961 roku. W nocie protestacyjnej zapowiedziało, że po oszacowaniu strat będzie domagać się od Rosji odszkodowania oraz zastrzega sobie prawo do podjęcia dalszych działań odwetowych wobec Federacji Rosyjskiej.