Musi mieć charyzmę, skoro zawsze - niezależnie gdzie się pojawia - przyciąga tłumy. Do Warszawy na Stadion Narodowy przyciągnie ponoć nawet 60 tysięcy ludzi, którzy wierzą, że ojciec John z Ugandy ma moc większą, niż inni. Uzdrawia, wygania złe duchy, nawraca, a przy tym robi niezłe show.