Australijczyk o krok od rekordu legend. "Każde dziecko o tym marzy"

Australijczyk Tim Cahill zdobył przynajmniej jednego gola na poprzednich trzech turniejach o mistrzostwo świata. Jeśli dokona tego także w rozpoczętym w czwartek mundialu w Rosji, dołączy do takich piłkarzy jak Brazylijczyk Pele oraz Niemcy Uwe Seeler i Miroslav Klose.

- To znaczy dla mnie naprawdę dużo. Każde dziecko marzy o czymś takim. Z ogromną satysfakcją jako Australijczyk dołączyłbym do takich sław futbolu - powiedział Cahill.

38-letni napastnik może dołączyć do legend w sobotę. W tej chwili wraz z drużyną narodową w bazie w Kazaniu przygotowuje się do spotkania grupy z Francją. Grupę uzupełniają ekipy Danii i Peru.Cahill, który w reprezentacji Australii rozegrał 106 meczów, nie ma miejsca w wyjściowym składzie u obecnego selekcjonera Holendra Berta van Marwijka. Jest jednak pewien, że może pomóc drużynie wchodząc z ławki rezerwowych.

Klose na czele

Urodzony w Opolu Klose, który zakończył już karierę, wpisywał się na listę strzelców w każdym mundialu między 2002 a 2014 rokiem. Łącznie ma 16 bramek w MŚ i jest pod tym względem pierwszy w klasyfikacji wszech czasów. Pele i Seeler strzelali gole w każdym z turniejów w latach 1958-1970.

Autor: TG / Źródło: PAP

Czytaj także: