W Polsce cały czas trwa walka ze skutkami podtopień. Następstwa ulewnych deszczy najbardziej odczuwalne są na południu kraju. Powyrywane drzewa, samochody brodzące w wodzie i zalane domy- to skutek burz, które wczoraj tam szalały. Strażacy w ciągu tylko jednej doby interweniowali ponad 1800 razy, z czego 350 w Małopolsce.