Były wójt z problemami nie wróci. Został wykreślony z list wyborczych

Sylwiusz Jakubowski
Wybory samorządowe sprawdzianem dla opozycji. Michał Wójcik: myślę, że będzie sukces
Źródło: Katarzyna Kolenda-Zaleska/Fakty TVN

Kontrowersyjny były wójt gminy Żelazków (woj. wielkopolskie) Sylwiusz Jakubowski nie może kandydować do rady i na wójta gminy. Zdecydowały uchybienia przy podpisach na listach. Udało mu się zgłosić tylko dwóch z 15 kandydatów na radnych.

Na stronie internetowej Krajowego Biura Wyborczego delegatura w Kaliszu zamieszczono wykaz wszystkich komitetów wyborczych z kandydatami ubiegającymi się o mandaty do rady gmin, powiatów i sejmiku województwa wielkopolskiego. Wśród zarejestrowanych komitetów znalazł się Komitet Wyborczy Wyborców Sylwiusza Jakubowskiego, byłego wójta gminy Żelazków. Na 15 zgłoszonych kandydatów do rady gminy Żelazków w 15 okręgach wyborczych, kaliski oddział PKW zarejestrował tylko dwóch – Wiesława Kraszkiewicza ze Skarszewka i Stanisława Szwajkowskiego z Borkowa Starego. Wśród wykreślonej trzynastki znalazł się m.in. Sylwiusz Jakubowski.

Zakwestionowano adresy i numery PESEL

Jakubowski wyjaśnił, że przy weryfikacji list poparcia dla zgłoszonych kandydatów okazało się, że część podpisów nie została uwzględniona z powodu różnych uchybień, takich jak błędnie podany numer PESEL czy błędnie podane miejsce zamieszkania.

Zgodnie z ordynacją wyborczą, jeśli ktoś mieszka w innej gminie niż ta, w której jest zameldowany, powinien wpisać się na listę wyborców w gminie, w której faktycznie mieszka.

Jakubowski poinformował, że sprawę będzie wyjaśniał u komisarza wyborczego w Kaliszu. Przyznał, że chciał kandydować na wójta gminy, ale teraz okazało się to niemożliwe. Zgodnie z prawem wyborczym komitet – jeśli chce wystawić kandydata na wójta – musi mieć w przypadku gminy Żelazków zarejestrowanych kandydatów przynajmniej w ośmiu okręgach.

Długa lista problemów byłego wójta

Były wójt Żelazkowa od lat znany był ze swoich problemów z alkoholem. Stracił stanowisko w 2022 r. ze względu na wyrok w sprawie karnej, dotyczącej znieważenia funkcjonariuszy publicznych i wezwania strażaków do zdarzenia, którego nie było. Za ten czyn dostał grzywnę w wysokości prawie 10 tys. zł. Zgodnie z prawem mandat wójta ulega wygaszeniu tylko wtedy, kiedy zostaje on skazany prawomocnym wyrokiem w procesie karnym za przestępstwo, nie za wykroczenie. Był to pierwszy wyrok, w związku z przestępstwem, który się uprawomocnił.

Czytaj też: Wójt Żelazkowa awanturował się w urzędzie. Wyzywał petentów, rzucał wulgaryzmami. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty.

Czytaj też: Wójt Żelazkowa skazany, miał grozić pobiciem.

W lutym 2021 roku wójt Żelazkowa został skazany za grożenie pobiciem mieszkańcowi Borkowa Starego. Sąd skazał go na 10 miesięcy ograniczenia wolności.

W październiku 2017 r. sąd wymierzył mu karę grzywny w kwocie 5 tys. zł za to, że udzielił ślubu, będąc pod wpływem alkoholu.

Sylwiusz J. był też oskarżony o znęcanie się nad rodziną, ale sąd go uniewinnił od tego zarzutu, ponieważ żona i syn skorzystali z prawa odmowy złożenia zeznań przed sądem. W 2019 r. był jednak z tego powodu aresztowany na trzy miesiące. Wówczas gminą kierował komisarz wyborczy, których za kadencji Jakubowskiego powołano dwóch.

Syn przegrał wyborczy pojedynek

Obecnie wójtem jest Michał Kraszkiewicz, który wygrał wybory w lipcu 2022 r., pokonując w drugiej turze syna Sylwiusza Jakubowskiego - Adama Jakubowskiego. Ten także zgłosił swój komitet wyborczy w nadchodzacych wyborach, jednak ostatecznie w żadnym z okręgów nie zarejestrowano jego kandydata.

Czytaj także: