18-latek uciekał na hulajnodze przed policją

18-latek uciekał przed policją na hulajnodze
Psycholożka transportu o możliwym zakazie e-hulajnóg
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KPP Kościan
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Kościanie policjanci ścigali 18-latka, który najpierw jechał pod prąd, a potem nie chciał się zatrzymać do kontroli. Młody mężczyzna uciekał na hulajnodze elektrycznej. Wpadł tuż przy szpitalu.

Do tej sytuacji doszło w Kościanie na ulicy Surzyńskiego.

Policjanci zwrócili uwagę na 18-latka, bo jechał hulajnogą elektryczną pod prąd. Postanowili go skontrolować, ale ten zignorował wydawane polecenia i zaczął uciekać.

- Policjanci ruszyli za nim, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierujący nie zamierzał jednak się zatrzymać. Kontynuował ucieczkę, nie korzystając z drogi dla rowerów. Próbował zgubić patrol, przejeżdżając przez parking marketu przy ulicy Kościuszki - poinformował starszy aspirant Jarosław Lemański, rzecznik kościańskiej policji.

Następnie manewrując między zaparkowanymi autami wjechał na teren szpitala. Wtedy jeden z policjantów pobiegł za 18-latkiem i po chwili go zatrzymał.

Słono zapłaci za ucieczkę i popisy na drodze

Wiadomo, że kierujący hulajnogą był trzeźwy. Teraz 18-latek odpowie za szereg wykroczeń - między innymi za niestosowanie się do sygnałów nakazujących zatrzymanie oraz za niekorzystanie z drogi dla rowerów zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Policjanci nałożyli na niego mandaty na łączną kwotę 1200 złotych.

Przepisy obowiązują wszystkich

Kierujący hulajnogami są uczestnikami ruchu drogowego i tak jak wszyscy muszą przestrzegać przepisów - przypominają policjanci.

- Nieodpowiedzialne zachowanie i lekceważenie przepisów może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. To zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale również dla innych uczestników ruchu, w szczególności pieszych korzystających z chodników - przekazał Lemański.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: