W czwartek mieszkanka okolic Gostynia znalazła swojego kota, był martwy. "Kobieta zawiozła go do lekarza weterynarii. Badanie RTG ujawniło w ciele zwierzęcia śrut. To była bezpośrednia przyczyna jego śmierci" - przekazała gostyńska policja.
Policjanci przesłuchali właścicielkę kota oraz świadków zdarzenia. Ustalili, że sprawcą postrzelenia zwierzęcia może być 67-letni mieszkaniec gminy Pępowo.
Tłumaczył, że chciał nastraszyć kota
Jak podała policja, mężczyzna przyznał się do oddania strzału z wiatrówki w kierunku kota. Tłumaczył, że był zdenerwowany tym, że koty wyrządzają szkody na terenie ogródków działkowych. Z jego wersji wynika, że chciał nastraszyć zwierzę i nie miał zamiaru wyrządzić mu krzywdy.
"Policjanci zabezpieczyli wiatrówkę oraz śrut. 67-latek odpowie przed sądem za zabicie zwierzęcia. Zgodnie ustawą o ochronie zwierząt grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności" - wskazała policja w komunikacie.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP Gostyń