Kolejny wypadek, kolejna ofiara, poznaniacy mają dość. Obstawili skrzyżowanie zniczami

TVN24

Mieszkańcy ustawili znicze na skrzyżowaniutvn24
wideo 2/2

W weekend na ulicy Głogowskiej miał miejsce tragiczny wypadek, zginęła kobieta przechodząca na pasach. Mieszkańcy dzielnicy Łazarz spotkali się przy tym przejściu i obstawili skrzyżowanie zniczami. W ramach protestu. Domagają się natychmiastowych zmian w organizacji ruchu na tej ulicy. - Chcemy się tu czuć bezpiecznie - apelują. To ósma śmiertelna ofiara potrącenia na przejściu dla pieszych w tym roku w mieście - podaje poznańska policja.

W sobotę, na skrzyżowaniu ulic Berwińskiego i Głogowskiej, po godzinie piątej rano, 28-kierowca potrącił przechodzącą na pasach 63-letnią kobietę.

Piesza została przewieziona do szpitala, niestety nie udało się jej uratować. Wiadomo, że kierowca był trzeźwy, a na przejściu działała wtedy sygnalizacja pulsacyjna (migające, pomarańczowe światło).

Na tym skrzyżowaniu w niedzielę zebrało się kilkudziesięciu mieszkańców dzielnicy Łazarz, każdy ze zniczem w dłoni.

Na tym skrzyżowaniu w przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zginęły dwie osoby
TVN 24

Pomysł mieszkańców: zwęzić ulicę

- To jest najniebezpieczniejsza ulica w Poznaniu, ulica, która wymaga szybkich i radykalnych zmian. Chcemy się czuć na niej bezpiecznie, bo to główna ulica naszej dzielnicy - przekonuje Andrzej Janowski, przewodniczący rady osiedla św. Łazarz.

Przypomina, że dokładnie na tym samym skrzyżowaniu w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zginęły dwie osoby, a stacja roweru miejskiego była dwukrotnie taranowana przez samochody osobowe.

- Wydaje nam się, że po prostu trzeba ją [ulicę-red] zwęzić. Trzeba zrobić tak, żeby było po jednym pasie ruchu w każdą stronę, do tego ścieżki rowerowe - mówi Michał Modestowicz, mieszkaniec Łazarza.

Tego wieczora nasi rozmówcy, tak samo jak inni zebrani przy Parku Wilsona poznaniacy, rozstawili wzdłuż krawężników zapalone znicze.

Poznaniacy uważają, że na ulicy Głogowskiej jest niebezpiecznie
TVN 24

"Są zmiany, które można wprowadzić szybciej"

Miasto ma świadomość tego, jak niebezpieczna jest ta ulica. Prace - zdaniem urzędników - wymagają jednak analiz i projektów, a te - czasu.

- Gdy tylko odbierzemy zlecone wiosną bieżącego roku przez Zarząd Dróg Miejskich wariantowe analizy zmian organizacji ruchu dla całego śródmiejskiego odcinka ul. Głogowskiej i dostosowania jej do parametrów bezpieczeństwa oraz przepisów, to jeszcze w grudniu wybierzemy wariant zmian - zapewnia Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent miasta.

Jak dodaje, następnie wybrany wariant zostanie przedstawiony radom osiedli. - Bez zbędnej zwłoki zlecimy opracowanie projektów organizacji ruchu dla całego odcinka - podkreśla Wiśniewski.

- Praca nad twardą przebudową ulicy nie wyklucza zmian, które można wprowadzić szybciej, a znacznie poprawią bezpieczeństwo pieszych - przekonuje Franciszek Sterczewski, poseł KO, który pochodzi z Poznania i od kilku lat inicjuje działania społeczników miejskich.

Osiem ofiar potrąceń na pasach

- Można zmniejszyć dozwoloną prędkość, wyznaczyć stały patrol policji, by sprawdzał prędkość, zwiększyć ilość przejść dla pieszych, poprawić widoczność przejść lepszym oświetleniem - wylicza.Iwona Liszczyńska z zespołu prasowego KWP w Poznaniu przytoczyła tegoroczne tragiczne statystyki:- W 2019 roku na ulicach Poznania zginęło 8 osób, które zostały potrącone przez samochód (lub tramwaj) na przejściach na pieszych - zaznaczyła. Miejsca wypadków:- 9 stycznia - ul. Opieńskiego -15 stycznia - ul. Promienista - 14 maja - ul. Sobeskiego - 5 czerwca - ul. Hetmańska - potrącenie przez tramwaj - 3 sierpnia - ul. Grunwaldzka - 20 września - ul. Zamenhofa - 28 listopada - ul. Opolska - 7 grudnia - ul. Głogowska.Skrzyżowanie ulic Głogowskiej i Berwińskiego w Poznaniu:

Autor: ww/ks / Źródło: TVN 24