Protestowali przed kurią, policja chciała ukarania. Sąd: wolność wyrażania poglądów nie może być ograniczona

TVN24 | Pomorze

Autor:
eŁKa//ec
Źródło:
TVN24 Szczecin
Sąd umorzył postępowanie wobec manifestujących pod kuriątvn24
wideo 2/10
tvn24Sąd umorzył postępowanie wobec manifestujących pod kurią

Sąd oddalił wniosek policji o ukaranie 10 osób za protest przeciwko tuszowaniu pedofilii w Kościele, który odbył się przed kurią biskupią w Szczecinie. Uznał, że zgromadzenie było legalne, bo nie można ograniczać wyrażania poglądów, stawianie zniczy nie jest zaśmiecaniem, a odmowa podania danych osobowych policjantom w tej sytuacji była zasadna.

– Dziesięciu osobom zarzucono udział 17 maja w zgromadzeniu wbrew zakazowi ustawowemu. Dodatkowo jednej osobie zarzucono zaśmiecanie przestrzeni publicznej oraz innej osobie zarzucono odmowę podania danych osobowych – wylicza Tomasz Szaj, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie. – Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum 17 grudnia postanowił umorzyć postępowanie – informuje rzecznik.

Sąd miał odrzucić wszystkie wnioski policji o ukaranie. Uznał, że przepisy nie zakazują udziału w zgromadzeniach, a jedynie ich organizowanie. – Policja sama uznała to zgromadzenie za spontaniczne, więc nie było podstaw do zastosowanie tych przepisów – wyjaśnia Szaj.

Tomasz Sekielski: coś istotnego już się stałoTVN24

Nie można zakazać protestowania

W swoim uzasadnieniu sędzia Joanna Kasicka poszła dalej – według niej prawo do protestów jest prawem konstytucyjnym i nie może być ograniczone aktem podustawowym czy przepisami porządkowymi.

– Nie można zakazać wolności wyrażania poglądów nawet w stanie klęski żywiołowej, którego nie mamy, a tym bardziej w stanie epidemii – uzasadniała sędzia Kasicka.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE>>>

Uznała także, że ustawienie zniczy nie jest zaśmiecaniem terenu, a często występującą formą wyrażenia swoich uczuć – na przykład palenie zniczy w miejscach publicznych upamiętniające czyjąś śmierć albo solidaryzowanie się z ofiarami.

Dodatkowo sędzia uznała, że odmowa podania danych osobowych w tej sytuacji była zasadna, bo działania policji były bezpodstawne, ponieważ zgromadzenie było legalne i nikt nie popełnił tam wykroczenia czy tym bardziej przestępstwa.

Orzeczenie jest nieprawomocne.

W proteście uczestniczyło około 20 osóbtvn24

"Nie bójcie się, nie łamiecie prawa"

Piotr Paszkowski, adwokat protestujących, mimo pozytywnego rozstrzygnięcia przed sądem, mówi nam, że to jeszcze nie koniec. - Zamierzamy złożyć skargę na działanie policji. Będziemy składać wniosek o ukaranie za przekroczenie uprawnień przez policję. Według nas to było nękanie z powodów politycznych - uważa.

- Apeluję do wszystkich: nie bójcie się, nie łamiecie prawa. Mamy ochronę prawną i wolne sądy, które wydają sprawiedliwe wyroki - skomentowała nam wyrok Bogna Czałczyńska, jedna z uczestniczek protestu.

Policja nie informuje, czy będzie się odwoływać od rozstrzygnięcia sądu.

17 maja wieczorem w wielu miastach Polski zorganizowano protesty w związku z premierą filmu dokumentalnego braci Tomasza i Marka Sekielskich "Zabawa w chowanego" na temat pedofilii w polskim Kościele. Protest w Szczecinie odbył się przed kurią biskupią i przed kościołem pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Manifestujący stali w milczeniu i ze zniczami w dłoniach, trzymając dystans między sobą.

Autor:eŁKa//ec

Źródło: TVN24 Szczecin

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Tagi:
Raporty: