Koronawirus w koszalińskiej podstawówce. Dzieci i ich rodziny na kwarantannie

TVN24 | Pomorze

Autor:
MAK
Źródło:
TVN24/PAP
Koronawirus w koszalińskiej podstawówceTVN24
wideo 2/8
TVN24Koronawirus w koszalińskiej podstawówce

Po potwierdzeniu koronawirusa u jednej z uczennic szkoły podstawowej w Koszalinie 33 osoby i ich rodziny zostały skierowane na kwarantannę. Sanepid wyraził zgodę na nauczanie hybrydowe tylko w jednej klasie, do której chodzi zakażona dziewczynka.

Koronawirusa potwierdzono u uczennicy Szkoły Podstawowej nr 17 imienia Orła Białego w Koszalinie w poniedziałek. Sanepid wydał decyzję o nauczaniu hybrydowym od wtorku dla 33 uczniów, którzy mieli kontakt z zakażoną dziewczynką.

- Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Koszalinie wydał pozytywną opinię na zawieszenie zajęć dla jednej klasy, gdzie wystąpił przypadek zakażenia koronawirusem i, ze względu na wspólne zajęcia WF-u, dla 10 dziewczynek z innej klasy - tłumaczy Małgorzata Kapłan, rzeczniczka prasowa WSSE w Szczecinie.

Dodała, że chodzi o 23 dzieci z klasy dziewczynki i 10 osób z innej. Do 14 września kwarantanną objętych jest łącznie 33 uczniów i ich rodziny.

Dyrektorka już wcześniej złożyła wniosek o nauczanie hybrydowe

Jak informuje Krzysztof Stobiecki, dyrektor wydziału edukacji koszalińskiego ratusza, dyrektorka szkoły podstawowej nr 17 wniosek o nauczanie hybrydowe złożyła już kilka dni wcześniej - w piątek 4 września.

- Pani dyrektor sygnalizowała, że w rodzinie jednej z uczennic mama ma wynik pozytywny, stąd też wystąpiła o stosowną opinię do powiatowego inspektora sanitarnego, jednakże nie otrzymała wtedy zgody, ponieważ dziecko nie miało pozytywnego wyniku - mówi Stobiecki.

Dodaje, że wystarczyło kilka dni i okazało się, że dziewczynka jest jednak zakażona. Dopiero wtedy sanepid zgodził się na nauczanie hybrydowe.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

Małgorzata Kapłan tłumaczy, że procedury nie pozwalają na wydanie pozytywnej opinii o nauczaniu zdalnym lub hybrydowym, dopóki w palcówce nie ma potwierdzonego przypadku.  

Koronawirus w koszalińskich szkołach

Szkoła podstawowa numer 17 nie jest jedyną w Koszalinie, gdzie potwierdzono koronawirusa.

Jak przekazał w środę Grzegorz Śliżewski, główny specjalista w wydziale komunikacji społecznej magistratu, COVID-19 potwierdzono u nauczycielki przedszkola nr 19. Miała ona kontakt z dziećmi z dwóch grup – II i V, które zostały objęte kwarantanną. Śliżewski dodał, że kwarantanna dotyczy także pracowników przedszkola, którzy mieli kontakt z zakażoną nauczycielką. Izolacja rozpoczęła się w środę i potrwa do 23 września. Jak podał Śliżewski, przedszkole zostało zdezynfekowane i wykonano ozonowanie, by mogły do niego uczęszczać dzieci z pozostałych trzech grup przedszkolnych. Dodał, że w środę rano w placówce było ich mniej niż zazwyczaj. Śliżewski przekazał apel dyrekcji przedszkola do rodziców dzieci nieobjętych kwarantanną "o ich obserwację, a w miarę możliwości o pozostawienie w domu", a także o kontakt z przedszkolem "w przypadku stwierdzenia złego samopoczucia u dzieci". Natomiast nadzorem epidemiologicznym objęte są trzy szkoły w Koszalinie: całe II Liceum Ogólnokształcące, jedna klasa w V LO i cztery w Zespole Szkół nr 9.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Autor:MAK

Źródło: TVN24/PAP

Źródło zdjęcia głównego: Google Maps

Tagi:
Raporty: