Dostali zgłoszenie o nielegalnej w dobie pandemii dyskotece. Na parkiecie kilkadziesiąt osób, bez maseczek

Autor:
MAK/gp
Źródło:
TVN24/PAP
Impreza w Sopocie w czasie epidemii. Przerwali ją policjanci. Prokuratura wszczyna śledztwo
Impreza w Sopocie w czasie epidemii. Przerwali ją policjanci. Prokuratura wszczyna śledztwoTVN24
wideo 2/6
TVN24Impreza w Sopocie w czasie epidemii. Przerwali ją policjanci. Prokuratura wszczyna śledztwo

Policjanci dostali zgłoszenie, że w jednym z lokali na sopockim "monciaku" jest głośna impreza. Kiedy pojechali na miejsce, zobaczyli kilkadziesiąt osób. Część tańczyła na parkiecie, nie mieli maseczek i nie zachowywali dystansu. Policja i prokuratura wszczęła już postępowanie. Sprawa została też zgłoszona do sanepidu, który może nałożyć nawet 30 tysięcy złotych kary.

Do zdarzenia doszło ósmego listopada około godziny 3 nad ranem. Policjanci dostali zgłoszenie o możliwej imprezie w jednym z lokali przy ulicy Bohaterów Monte Cassino w Sopocie.

- Policjanci oczywiście pojechali na miejsce, byli to kryminalni. Skontrolowali ten lokal i na miejscu potwierdzili, że rzeczywiście odbywa się tam dyskoteka. Grupa kilkudziesięciu osób przebywała w lokalu, tańczyli na parkiecie. Zauważyliśmy także, że te osoby nie zachowywały dystansu, nie miały też zasłoniętych twarzy - mówi starszy aspirant Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

Impreza była w dyskotece na sopockim "monciaku"

Policja pod nadzorem prokuratury wszczęła już postępowanie dotyczące przestępstwa sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez stworzenie zagrożenia epidemiologicznego. Grozi za to do ośmiu lat więzienia.

- Na miejscu legitymowaliśmy te osoby. Przekazaliśmy też materiały w tej sprawie do sanepidu celem nałożenia kary. Pamiętajmy, że sanepid może nałożyć karę do nawet 30 tysięcy złotych - dodaje Rekowska.

"Pamiętajmy o tym, że ten koronawirus nie zniknął"

Od soboty, 7 listopada sopoccy policjanci interweniowali już wobec 30 osób, które naruszyły przepisy sanitarne. 28 osób zostało ukaranych mandatami, w większości za brak zakrycia twarzy, jedną osobę pouczono, a wobec kolejnej osoby zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu. - Cały czas apelujemy do wszystkich, stosujmy się do obostrzeń. Pamiętajmy o tym, że ten koronawirus nie zniknął, cały czas jest między nami - mówi policjantka.

W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców oraz osób odwiedzających Sopot, apelujemy o respektowanie przepisów związanych z walką z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Kierujmy się rozsądkiem i odpowiedzialnością dla naszego wspólnego dobra. Przed nami kolejny weekend. Sopoccy policjanci, tak jak dotychczas, będą prowadzić wzmożone działania poświęcone walce z Covid-19 i będą sprawdzać, jak osoby stosują się do wprowadzonych ograniczeń. Wobec osób nie stosujących się do obowiązujących zaleceń nie będzie taryfy ulgowej.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE>>>

Autor:MAK/gp

Źródło: TVN24/PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości