"Osocze może oddać osoba, która miała nieszczęście być zakażona koronawirusem"

TVN24 | Pomorze

Autor:
eŁKa//ec
Źródło:
TVN24 Pomorze/PAP
Apel do ozdrowieńców o oddawanie osoczatvn24
wideo 2/10
tvn24Apel do ozdrowieńców o oddawanie osocza

Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (RCKiK) w Gdańsku i Szczecinie apelują do osób, które miały koronawirusa o oddawanie osocza. Może ono uratować życie wielu chorym. Eksperci alarmują, że zapasy osocza mogą się niedługo skończyć.

– Osocze może oddać osoba, która miała nieszczęście być zakażona koronawirusem i sobie już z tym poradziła – informuje Wiktor Tyburski z RCKiK w Gdańsku. Dawcami mogą więc zostać osoby, które w ostatnim czasie przebyły objawowo lub bezobjawowo infekcję SARS-CoV-2.

Zastępca dyrektora ds. medycznych RCKiK w Gdańsku, lek. Anna Jaźwińska-Curyłło przyznaje, że chętnych do oddania osocza nie brakuje. Niestety, wielu z nich dyskwalifikują choroby współistniejące.

O aktualnej sytuacji epidemiologicznej informujemy na bieżąco.

Coraz więcej ozdrowieńców, coraz mniej chętnych

– Co więcej, u prawie połowy ozdrowieńców poziom przeciwciał jest na bardzo niskim poziomie. A w leczeniu pacjentów z ciężką niewydolnością oddechową chodzi o to, aby osocze pomogło zneutralizować wirusa i wsparło układ odpornościowy w walce z SARS CoV-2. Dlatego zanim osocze zostanie podane osobom zakażonym, przechodzi szereg testów, m.in. określa się grupę krwi, a także bada na obecność: HBV, HCV, HIV i kiły. Ponadto jedynie w ośrodku w Białymstoku bada się miana przeciwciał anty-SARS-CoV-2, których odpowiednia ilość odpowiada za skuteczność terapii. Średni czas oczekiwania na wynik to 7-8 dni - tłumaczy Jaźwińska-Curyłło, cytowana w komunikacie prasowym zachęcającym ozdrowieńców do oddawania osocza.

RCKiK w Gdańsku pobrało dotąd 124 jednostki osocza, a wydało ich 206. – Osocze wydajemy tylko na zapotrzebowanie indywidualne, czyli dla konkretnego pacjenta. W zasadzie nie mamy zapasów, a są dni, kiedy szpitalom wydajemy nawet po kilkanaście jednostek. Byliśmy zmuszeni sprowadzać osocze z Bydgoszczy, Olsztyna, Warszawy, Szczecina i Lublina - wyjaśniła.

Jak poinformowała nas Anna Lipińska, zastępca dyrektora ds. medycznych Regionalnej Stacji Krwiodawstwa w Szczecinie, choć stąd osocze było wysyłane do Gdańska, tu także go dramatycznie brakuje. Lipińska apeluje do ozdrowieńców, by także do nich się zgłaszali.

Apel o pomoc

Chętni z Gdańska, którzy chcieliby oddać osocze, proszeni są o kontakt mailowy pod adresem: ozdrowieniec@krew.gda.pl bądź telefoniczny pod numerem: 58 520 40 40 lub 58 520 40 10. Ci ze Szczecina pod numerami 726 530 560 lub 91 424 36 45.

RCKiK przypomina, że każdy z ochotników musi spełniać określone wymagania. Do zabiegu kwalifikowane są osoby w wieku od 18 do 60 lat, które nie mają chorób przewlekłych, nie otrzymały w przeszłości transfuzji krwi lub jej składników, a w przypadku kobiet – nie były w przeszłości w ciąży.

Cały proces oddawania osocza trwa ok. 30-40 minut. Zabieg wykonuje się metodą plazmaferezy i przeprowadzany jest w tygodniowych odstępach.

Leki na bazie osocza służą nie tylko chorującym na COVID-19, ale też – na co dzień - kilkunastu tysiącom innych chorych w Polsce – wskazują eksperci, również apelując o oddawanie krwi.

Dzięki dawcom wielu pacjentów z przewlekłymi, rzadkimi schorzeniami jest leczonych produktami, które można wytworzyć wyłącznie z osocza. Wśród chorób, w których terapia takimi lekami jest jedyną dostępną opcją terapeutyczną, są m.in. niektóre pierwotne niedobory odporności, wrodzony obrzęk naczynioruchowy, niedobór alfa-1 antytrypsyny, hemofilia oraz konflikt serologiczny.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nowe obostrzenia. Co trzeba wiedzieć?

Obawa o przyszłość

- Bardzo martwimy się o odpowiednią ilość leków pozyskiwanych z osocza. Na najbliższy rok zapasy są, natomiast co będzie w dalszej perspektywie – nie wiadomo. Liczba krwiodawców spadła na całym świecie, w Stanach Zjednoczonych na dziesięciu dawców aktywnych przed epidemią pozostał średnio jeden – powiedziała mediom konsultant krajowa w dziedzinie immunologii klinicznej dr hab. Sylwia Kołtan z Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Osocze to płynna, zabarwiona słomkowo część krwi, stanowiąca około 55 proc. jej objętości. Składa się przede wszystkim z wody, transportując w organizmie niezbędne do życia cząsteczki, takie jak sole, enzymy, przeciwciała i inne białka. Osocze odpowiada również za różne procesy w ludzkim ciele, np. krzepnięcie krwi czy ochronę organizmu przed infekcjami, a także ich zwalczanie. Niedobór, wadliwe działanie bądź brak któregokolwiek z białek osocza prowadzi do poważnych chorób, które mogą być leczone preparatami wytworzonymi właśnie z osocza.

Osocze może być pobierane od zdrowych dawców, którzy dobrowolnie oddają je w celu ratowania ludzkiego życia. Proces pozyskiwania osocza to plazmafereza. Poprzez pojedyncze nakłucie jednej z żył, najczęściej w okolicy dołu łokciowego, pobierana jest krew, która przepływa przez specjalne urządzenie oddzielające osocze od pozostałych składników krwi. Osocze gromadzone jest w worku, a pozostałe składniki krwi wraz z należną ilością soli fizjologicznej tą samą igłą przetaczane są dawcy.

Zaletą plazmaferezy jest to, że pobiera się jedynie osocze, natomiast pozostałe elementy krwi są zwracane dawcy – proces ten jest mniej wymagający dla organizmu i może mieć miejsce częściej niż w przypadku oddawania pełnej krwi, a zatem wiąże się z pozyskaniem większych ilości tego cennego płynu. Osocze może być także odzyskiwane z pełnej krwi oddanej przez dawców.

Autor:eŁKa//ec

Źródło: TVN24 Pomorze/PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24